03
Kwi-2016

Zbieranie mil w Miles&More, czyli o tym jak poleciałam do Meksyku za free

ekwador1

Kilka tygodni temu po raz pierwszy skorzystałam z tego programu. Poleciałam do Meksyku za free (tzn. za zebrane mile) i zaoszczędziłam około 3000 złotych. Dziś opowiem wam jak założyć kartę Miles&More, zbierać punkty i wymieniać je na loty. To prostsze niż myślicie!

Dlaczego warto zbierać mile z Miles&More?

Miles&More to największy w Europie program lojalnościowy. Partnerami programu jest 40 linii lotniczych z całego świata. Wystarczy 10 000 mil, by polecieć w dwie strony do krajów takich jak Gruzja, Turcja czy Grecja. Ten poradnik skierowany jest do osób, które nie latają na tyle często, by zdobywać wystarczająco dużo mil za odbyte loty. Jest masa innych sposobów na gromadzenie punktów i właśnie o nich przeczytacie poniżej.

Jak zbierać mile?

1. Karta kredytowa

Założyłam kartę M&M rok przed podróżą dookoła świata. Zupełnie przypadkiem trafiłam na promocję na Grouponie, która brzmiała: „Załóż kartę Miles&More w mBanku, a otrzymasz czytnik e-booków za free”. Dałam się namówić. Kindla sprzedałam, a kasę przelałam na konto oszczędnościowe. Karta mBanku została. Co daje mi karta kredytowa będąca jednocześnie kartą lojalnościową?

– Za każde wydane 5 złotych otrzymuję jedną milę. I to jest niesamowite ułatwienie, bo nie muszę latać, by zdobywać punkty. Wystarczy, że na co dzień korzystam z karty kredytowej. W sklepie, knajpie, internecie. Przed kupnem droższych rzeczy np. aparatu czy laptopa zawsze pamiętam, by posłużyć się tą kartą. Pożyczam ją też rodzinie i znajomym, którzy wybierają się na większe zakupy (idę razem z nimi). Przed wylotem do Ekwadoru zamówiłam aparat z dwoma obiektywami za 4200 zł i również skorzystałam z tej karty. Zdobyłam w ten sposób 840 mil.

– Z kartą kredytową mile nie tracą ważności. Nie trzeba się martwić o to, że będą usuwane z naszego konta. Ważność mil bez karty bankowej wynosi trzy lata.

– W mBanku na start otrzymuje się 2000 mil.

Od marca 2013 roku do marca 2016 roku zebrałam 35 000 mil – robiąc zakupy i sporadycznie latając liniami partnerskimi programu Miles&More. Dopiero po trzech latach gromadzenia mil byłam w stanie polecieć poza Europę. Warto więc uzbroić się w cierpliwość. Te 35 000 mil pozwoliłoby mi na lot do Indii lub Afryki w dwie strony, czy nawet do USA (w dobrej promocji i rezerwacji do dwóch tygodni przed wylotem). Za te bilety trzeba zapłacić 30 000 mil. Z kolei loty w Europie „kosztują” 10 000 – 15 000 mil (w dwie strony).

Na jaki bilet się zdecydowałam? A no musiałam się dostać z Ekwadoru do Australii, ale nie miałam zamiaru płacić 6000 złotych za bilet. Postanowiłam po raz pierwszy skorzystać z mil i za 17 000 poleciałam do Meksyku. Stamtąd kupiłam lot za $150 do LA, a następnie za $650 z LA do Brisbane. Tym sposobem zamiast $1600 zapłaciłam $800. Pamiętajcie, że podatków i opłat lotniskowych nie można pokryć zebranymi milami. Za wszystkie opłaty na dwóch lotach Ekwador – Kolumbia, Kolumbia – Meksyk zapłaciłam 400 złotych.

2. Recenzje na HolidayCheck.pl

Jak już założycie kartę, to zacznijcie dodawać opinie o hotelach i hostelach na holidaychcheck.pl. Za jedną recenzję, której napisanie zajmie wam trzy minuty dostaniecie 100 mil. Możecie wrzucić maksymalnie 10 opinii miesięcznie co da wam 1000 mil. Na wyjazd w dwie strony np. do Gruzji musicie zarobić tylko 10000 mil, czyli dodawać te recenzje przez 10 miesięcy. Za pięć godzin waszego wolnego czasu (30 minut na miesiąc) możecie polecieć na wycieczkę, do któregoś z europejskich czy azjatyckich miast! Ja już dodałam kilka pierwszych recenzji. Pamiętajcie, że muszą być zgodne z regulaminem portalu.

3. PAYBACK

Zanim zamówicie kartę Miles&More zapiszcie się do programu lojalnościowego PAYBACK, ponieważ zebrane w tym programie punkty można zamieniać na mile. Jak zdobyć punkty PAYBACK? Wystarczy robić zakupy w Empiku, chodzić do Multikina, tankować na BP i kupować przez internet na Allegro czy Grouponie. Tutaj znajdziecie listę partnerów programu oraz koszt jednego punktu. Warto ściągnąć aplikację PAYBACK na telefon. Pozwala ona sprawnie przeglądać oferty, promocje i aktywować e-kupony.

4. Wsteczne naliczanie mil

Jeśli w ciągu ostatnich sześciu miesięcy odbyliście lot samolotami partnerów Miles&More możecie wnieść prośbę o wsteczne naliczenie mil. Należy zachować dokumenty podróży: oryginał karty pokładowej, kopie biletów, rachunki za wynajem samochodu lub za pobyt w hotelu. Rozpatrywanie wniosków trwa do 30 dni roboczych.

miles and more promocje

Ile trzeba mieć mil, by wymienić je na bezpłatny bilet w programie Miles&More?

Oto najtańsze bilety dla klasy ekonomicznej w obie strony:

Przelot w Europie – 10 000 mil

Przelot do Ameryki Północnej – 30 000 mil

Przelot do Ameryki Środkowej – 30 000 mil

Przelot do Indii – 30 000 mil

Bilet dookoła świata – 180 000 mil (+ ok. 2000 zł na podatki i opłaty lotniskowe)

Mam nadzieję, że przyjrzycie się uważniej tym programom lojalnościowym. Najlepiej już dziś załóżcie karty Miles&More i PAYBACK.

Jeśli chcecie być na bieżąco z moim blogiem zapiszcie się do newslettera. Raz w miesiącu napiszę do was list.



2

 likes / 26 Comments
Poleć ten post:
Jeśli chcecie być na bieżąco z moim blogiem zapiszcie się do newslettera. Raz w miesiącu napiszę do was list.

  • Ola

    Nie orientujesz się może jak sprawa wygląda gdy mam już konto w mBanku (karta debetowa)? Tak samo będą się naliczać mile czy tylko w przypadku tej specjalnej karty?

    • Z tego co wiem trzeba mieć kartę kredytową Miles and More. Zapytaj konsultanta na czacie :).

    • Mile nalicza tylko za używanie tej jednej konkretnej karty (a właściwie dwóch bo jest jeszcze M&M Premium). Mając kartę debetową można używać jej tylko do bankomatu (jeśli będziemy wykonywać transakcje kartą kredytową na odpowiednie kwoty karta debetowa będzie bezpłatna)

  • A jaki jest koszt używania samej karty?

    • Karta posiada roczną opłatę 50 zł. Opłata nie jest naliczona, jeśli wyda się kartą w ciągu roku 18 000 zł lub wykona 240 operacje bezgotówkowe i rozliczone w danym roku. To nie jest takie trudne. Jeśli brakuje nam transakcji do tych 240 można iść parę razy na małe zakupy, płacić osobno za jedzenie, chemię itp., a najlepiej na co dzień korzystać z karty – czy to kupując gumy do żucia czy bilet autobusowy. Ja spokojnie dokonuję 240 płatności kartą rocznie. Za przewalutowanie transakcji w innej walucie niż euro lub polski złoty kartą MasterCard prowizja wynosi 3 proc. wartości transakcji. Za przewalutowanie transakcji w walucie euro prowizja wynosi 2 proc. Przewalutowanie z innej waluty na euro następuje po kursie MasterCard, a przewalutowanie z euro na polski złoty jest po kursie sprzedaży mBanku. Mam nadzieję, że to pomoże :).

      • Nadia, masz jakieś chody w mBanku 🙂 ? U mnie opłata roczna za kartę M&M to 200 zł jeśli nie spełni się wymaganej do zwolnienie z opłaty ilości lub wartości transakcji.

  • Rozumiem, że tę kartę kredytową używałaś w Polsce? Pewnie są dodatkowe koszty z korzystania za granicą?

    • Korzystam z karty na całym świecie i kupuję nią wszystko – bilety lotnicze, jedzenie, przejazdy. Rezerwuję nią hostele i hotele.Za przewalutowanie transakcji w innej walucie niż euro lub polski złoty kartą MasterCard prowizja wynosi 3 proc. wartości transakcji. Za przewalutowanie transakcji w walucie euro prowizja wynosi 2 proc. Przewalutowanie z innej waluty na euro następuje po kursie MasterCard, a przewalutowanie z euro na polski złoty jest po kursie sprzedaży mBanku.

  • Serolina Karszyńska

    wszystko fajnie, ale jak mogłaś sprzedać Kundla?! przecież to jedno z najprzydatniejszych ustrojstw dla ludzi wiodących żywot Włóczykija 😉

    • Haha, wiem, żałowałam już kilka dni później. Dopiero dwa miesiące temu sprawiłam sobie nowego :). Sprzęt bardzo przydatny!

  • Nie sądzisz, że wymiana punktów payback na mile jest trochę niekorzystna? 5 punktów to 1 mila, czyli na przelot w europie potrzebujemy 50 000 punktów. 50 000 punktów to tak jakby 500 zł (kiedy jeszcze w Polsce były sklepy Real można było wymieniać punkty na bony po przeliczniku 100 punktów = 1 zł

    • Jak Ci zabraknie np. 200 mil do biletu, to chętnie wymienisz :D. Z tego co wiem, to już nie ma opcji wymiany punktów na bony. A może się mylę?

      • Nie ma bo wszystkie sklepy Reala zostały sprzedane i już ich w Polsce nie ma 😉

  • Marta

    Naprawdę mega przydatny artykuł, nigdy w sumie o tym nie myślałam, a jednak się opłaca!

  • Eva Podolska

    Wniosek taki, że czym więcej podróżujesz… tym więcej podróżujesz! 😀 Przydatne i bardzo motywujące!

  • Kornelia S-p

    Super, w końcu wiem jak to działa i nie muszę szukać zbędnych info po internecie. Sprzedaż Kindla też uważam za „stratę” 🙂 testowałam wiele i ten akurat bije wszystkie inne takie urządzenia. Teraz muszę rozważyć założenie takiej karty.

  • super przydatne. chyba zaczne sie rozgladac za ta karta :-). ciejawe czy mozna tez tym zbierac mile za podroze sluzbowe (w sensie ze placi pracodawca a nie ty?)l

    • Jeżeli mu dasz swoją kartę do opłacenia np. lotów to tak ;). A szef Ci potem prześle kasę na konto. Ja się właśnie tak dogadałam z byłym pracodawcą :).

  • OD dawna o tym myślałem, lecz jakoś zawsze było coś i nigdy nie zbierałem tych mil, ale koniec końców namówiłaś mnie 🙂
    Patent z tymi recenzjami bardzo fajny – łatwo można nabić trochę mil :), a wcześniej nigdy o tym nie słyszałem
    dzięki

  • nam w europie się nie przydały mile – wybór na stronie LOT-u to jakaś porażka, tylko wybrane kierunki, a nie że można wybrac sobie dowolny lot w dowolnym terminie. ale! kiedy potrzebowaliśmy przelotu z jednego wybrzeża stanów na drugie, mile były jak znalazł. za lot san francisco – chicago zapłaciliśmy za dwie osoby 20 zł opłat lotniskowych. a o współpracy z holidaycheck.pl nie wiedziałam, już rejestruję konto.

    • 20 złotych? Super! Właściwie też nigdy nie korzystałam z mil w Europie. Może jest na sali jakaś bardziej doświadczona osoba? 🙂

  • charlie coc

    Nadia, jestem bardzo ciekawa czy przed wylotem np do Nowej Zelandii czy Malezji , miałaś jakieś specjalne szczepienia?

  • Julia

    Hejka, piszę z prośbą o radę. Właśnie jestem na pierwszym roku studiów i muszę zaplanować wakacje.
    Mam jakoś 7k budzetu (zebrało się z odszkodowania) i powoli klarujący się plan. Chciałabym wyjechać na 6 tygodniowy program wolontariacki z AIESEC tylko mam kompletną pustkę w głowie jeśli chodzi o kierunek. Mogłabyś napisać mi jakieś sugestie, bo skończy się tak, że będę odkładała wszystko na później i będzie klops. W czasie tych 6 tygodni ma się wolne weekendy i popołudnia, więc superby bylo jakieś miejsce, gdzie można dużo zobaczyć malo czasu spędzając w środkach transportu + nie mogę się za bardzo opalać, bo jestem po poparzeniu. Wiem, że najwięcej zobaczyłabym po prostu zakładając plecak i jadąc przed siebie, ale na ten moment brakuje mi odwagi i chciałabym się oswoić z dalekimi podrozami w bardziej „zaplanowany” sposób. Mam nadzieje, ze z wielu miejsc które widziałaś będzie jakieś dla mnie. Julka 😀

  • Anna Markiewicz

    Ta opcja z dodawaniem recenzji na HolidayCheck jest fajna, tylko szkoda, że ja nie korzystam z hoteli i ta opcja odpada.
    A czy płatności internetowe tą kartą naliczają punkty? Bo kiedy płacę rachunki to robię po prostu przelew i w sumie dość często robię zakupy przez internet. I jeszcze pytanie, czy wypłacanie z bankomatu też nalicza punkty?
    Jestem coraz bardziej przekonana do założenia tej karty, ale odpowiedzi na te pytania przekonałyby mnie pewnie jeszcze bardziej 🙂

Archiwum

> <
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec