sydney

Wiza work and holiday do Australii jest w mojej kieszeni. W poniższym poście pokażę wam co należy zrobić, by otrzymać wizę „zwiedzaj i pracuj” do surferskiego raju.

Cały proces wspominam jako długi, powolny i bolesny.

2016 rok był moim drugim podejściem. Najpierw, w 2015 roku spóźniłam się o dwa dni. Mieszkałam wówczas w australijskim Gold Coast, więc przed złożeniem papierów przez kuriera musiałam opuścić terytorium Australii. Wykonałam całą papierologię, wysłałam dokumenty do Polski, kupiłam bilet lotniczy do Malezji i… nie udało się. Dwa dni przed dotarciem dokumentów do ambasady rozdano wizę numer 200.

To był 23 lipca 2015 roku. 200 wiz rozeszło się w trzy tygodnie. Co ciekawe rok wcześniej, w 2014 r. ostatnie pozwolenie na pracę wydano w marcu, czyli dopiero po 8 miesiącach od otwarcia programu! Z kolei w 2016 roku wizy rozeszły się w kilka dni! Na jedno miejsce zainteresowane były cztery osoby.

Podejrzewam, że w 2017 roku będzie jeszcze większe zainteresowanie. Ale nie martwcie się. Zaraz wam wszystko wytłumaczę – tak, abyście mogli dostać wizę work and holiday do Australii.

AKTUALIZACJA: 1 października 2017 roku dorzucili do puli 300 wiz work and holiday! Oznacza to, że rocznie łącznie 500 Polaków będzie miało szansę wyjechać do Australii w ramach programu „Zwiedzaj i pracuj”. Aplikujcie póki są miejsca. Więcej szczegółów tutaj.

Na końcu postu znajduje się historia Zuzy i Antka z bloga VetsAway.com oraz Marty, którzy obecnie pracują/podróżują po Australii. Podzielili się informacjami na temat zarobków i poszukiwania zatrudnienia w kraju kangurów.

A tutaj możecie przeczytać o moich zarobkach w Australii. Pracuję w Australii już od kilku miesięcy :).

Wiza work and holiday do australii krok po kroku

1. Sprawdź czy spełniasz warunki:

– za główny cel udziału w programie uznajesz pobyt wypoczynkowy w Australii

– masz ukończone 18 lat, a w momencie składania wniosku o wizę nie ukończyłeś 31 lat;

– posiadasz wyższe wykształcenie lub masz skończone przynajmniej dwa lata studiów licencjackich;

– nie masz dzieci, które chcesz zabrać ze sobą do Australii;

– posiadasz pieniądze na utrzymanie się (około 5000 AUD) oraz środki na bilet powrotny – i możesz to udowodnić wydrukiem z konta bankowego;

– znasz język angielski. Należy to udowodnić przedstawiając certyfikat TOEFL iBT, IELTS albo OET. Możesz zostać zwolniony z przedkładania certyfikatu – należy wówczas wykazać, że studiowało się w języku angielskim. Tu szczegóły – visa applicants -> functional English. W ubiegłym roku zdawałam TOEFL i jakoś się szczególnie do niego nie przygotowywałam (poświęciłam kilka godzin na zapoznanie się z formułą egzaminu), a zdałam na 89%. Co prawda mówię płynnie w języku angielskim. Jeżeli chcesz potrenować język przed testem, zapisz się na specjalny kurs przygotowawczy. Jednak nie ma się co martwić na zapas – już z wynikiem 38% możesz ubiegać się o wizę;

– posiadasz list polecający wydany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Aby go otrzymać należy pobrać wzór oświadczenia o spełnianiu warunków programu, wzór wniosku o wydanie listu polecającego oraz wzór zaświadczenia wyrażającego zgodę na przetwarzanie danych, podpisać je i przesłać pocztą, faxem lub osobiście złożyć w ministerstwie. Wzory wniosków, szczegóły i adresy do wysyłki znajdziecie tutajUWAGA, NASTĄPIŁA ZMIANA  w 2017 roku prośbę o wydanie listu polecającego można składać już 12 czerwca. W związku z tym nie trzeba będzie koczować pod ministerstwem, tak, jak rok temu. Karimaty i śpiwory przydadzą się dopiero w Berlinie, kiedy Ambasada rozpocznie przyjmowanie wniosków – pytanie tylko, czy można będzie składać aplikacje osobiście. Mam niepotwierdzone info, że nie będzie takiej możliwości, ale rok temu też nam tak mówiono, a udało się przekazać wnioski na ręce urzędniczki.

Ministerstwo w Warszawie wydaje list polecający po około 7 dniach. Otrzymuje się go pocztą, odbiera osobiście lub przez kogoś bliskiego – wówczas trzeba wypisać tej osobie upoważnienie;

– masz paszport wydany nie wcześniej niż 10 lat przed złożeniem wniosku, posiadający przynajmniej dwie puste strony, który zachowa ważność przez okres nie krótszy niż dziewięćdziesiąt dni po zakończeniu planowanego pobytu (pamiętaj, że od listopada 2016 można wydłużyć pobyt w Australii do 24 miesięcy, dlatego dobrze sprawdź datę ważności paszportu – więcej o tym poniżej);

– w chwili składania i rozpatrywania aplikacji przebywasz poza Australią;

2. Co daje wiza?

– możesz pracować na etat przez 12 miesięcy, w tym 6 miesięcy dla jednego pracodawcy. Po pół roku należy zmienić zatrudnienie lub nakłonić szefa do zasponsorowania na wizę 457. Warto zaznaczyć, że po dwóch latach na 457 można starać się o wizę stałego pobytu RSMS lub ENS

– GREAT NEWS: w listopadzie 2016 r. zmieniły się przepisy imigracyjne i teraz również Polacy mogą przedłużyć wizę work and holiday do Australii o dodatkowe 12 miesięcy (czyli żyć w Australii łącznie 24 miesiące!). Wystarczy przepracować 88 dni na północy Australii, a dokładnie nad Zwrotnikiem Koziorożca. Tak więc każda osoba posiadająca wizę work and holiday, która przepracuje minimum 88 dni w turystyce, gastronomii lub rolnictwie na północnym terytorium Australii otrzyma w prezencie kolejne roczne pozwolenia na pracę i podróżowanie po Antypodach.

– pozwala na naukę do czterech miesięcy;

– dopuszcza wyjazd i powrót do Australii nieograniczoną ilość razy (przez czas ważności wizy);

– wizę work and holiday można otrzymać raz w życiu;

– wiza work and holiday nie daje możliwości podłączenia osób zależnych tj. dzieci lub partnera;

3. Jak aplikować?

a) między 12 a 20 czerwca  złóż w ministerstwie wniosek o wydanie listu polecającego. Pamiętaj, że otrzymasz go do siedmiu dni roboczych;

b) wydrukuj i wypełnij formularz „form 1208 Application for Work and Holiday visa”, do pobrania pod tym linkiem: http://www.border.gov.au/forms/Documents/1208.pdf (skopiuj i wklej do przeglądarki).

c) wiza kosztuje 440 AUD. We wniosku wprowadź numer karty kredytowej i upewnij się, że w okresie rozpatrywania twojej aplikacji będziesz posiadać wystarczające środki (zmień limity karty na transakcje internetowe). Jeżeli nie masz karty kredytowej możesz ją pożyczyć od kogoś z rodziny lub przyjaciół, wówczas do wniosku należy dołączyć „credit card authorisation form” podpisany przez właściciela karty, do pobrania tutaj. Warto kontrolować proces przydzielania wiz, kontaktować się z Ambasadą Australii w Warszawie, bo zgodnie z informacją na stronie przesłanie aplikacji o wizę po wyczerpaniu limitu 200 wiz w danym roku będzie się wiązało z utratą dokumentów oraz kosztów wizowych;

d) skseruj stronę ze zdjęciem w paszporcie – na formularzu 1208 jest napisane, że kopia musi być potwierdzona z oryginałem, jednak na check-liście nie ma takiej informacji. Na wszelki wypadek udaj się do notariusza (potwierdzenie kosztuje ok. 7 zł za jedną stronę – ja tak zrobiłam);

e) skseruj dowód osobisty lub akt urodzenia i potwierdź z oryginałem;

f) skseruj dyplom licencjata lub magistra, albo poproś uczelnię o wydanie zaświadczenia potwierdzającego ukończenie dwóch lat studiów; pamiętaj, że dyplomy muszą być przetłumaczone na język angielski;

g) skseruj wyciąg z konta bankowego (upewnij się, że posiadasz równowartość ok. 5900 AUD – na koncie trzeba mieć też pieniądze na bilet powrotny do kraju) – ja swój wyciąg tłumaczyłam u tłumacza przysięgłego, co kosztowało mnie 25 zł;

h) skseruj wyniki egzaminu językowego;

i) do wniosku dołącz dwa zdjęcia paszportowe 45 mm x 35 mm i podpisz je;

j) wszystkie dokumenty wraz z listem polecającym z ministerstwa prześlij kurierem do Ambasady Australii w Berlinie lub złóż osobiście po wcześniejszym ustaleniu spotkania (zgodnie z informacją z tej strony).

1 lipca 2017 roku wypada w sobotę, więc wnioski będzie można składać albo 30 czerwca w piątek, albo 3 lipca w poniedziałek (obstawiam 3 lipca).

U nas wyglądało to tak, że zaraz po otrzymaniu listu polecającego (1 lipca) pojechaliśmy samochodem do Berlina i zostawiliśmy dokumenty w okienku. Nie umawialiśmy się na żadne spotkanie. Na stronie Ambasady Australii w Polsce napisane jest, że można składać wnioski przez kuriera, albo osobiście po umówieniu spotkania. Jeśli miałabym jeszcze raz starać się o tę wizę to spróbowałabym umówić spotkanie przez telefon i być tam jako pierwsza, albo zamówiłabym kuriera rowerowego, który czekałby na mnie pod Ambasadą, wręczyłabym mu wniosek, a ten złożyłby go od razu na ręce urzędniczki.

LICZY SIĘ KOLEJNOŚĆ ZGŁOSZEŃ. IM SZYBCIEJ TWOJA APLIKACJA DOTRZE DO BERLINA, TYM WIĘKSZA SZANSA, ŻE DOSTANIESZ WIZĘ.

W Polsce działa kilka agencji, które składają grupowe wnioski (np. po 50 sztuk), więc jeśli takie dwie, albo trzy agencje cię przegonią, to pozostają nikłe szanse na uzyskanie wizy. Taka rzeczywistość :(.

Adres Ambasady:

Australian Embassy Berlin
Visa Office
Wallstrasse 76-79
D-10179 Berlin, Germany

Jaka jest moja rada na koniec? Już 12,13 czerwca złóż wniosek o list polecający. Pamiętaj też, że wyniki egzaminu językowego mogą dotrzeć do ciebie nawet po czterech tygodniach, więc warto zdać test ze sporym wyprzedzeniem.

Ile się czeka na wizę work and holiday DO AUSTRALII?

Od jednego dnia do kilu tygodni. Ja czekałam 15 dni. Wiza jest wysyłana mailem i nie trzeba jej mieć w paszporcie. Po otrzymaniu wizy elektronicznej należy ją wydrukować i okazać na lotniskach – zarówno w Polsce przy wylocie jak i w Australii. Jeżeli macie pytania odnośnie całego procesu skontaktujcie się z Europejskim Centrum Obsługi Klienta (adres e-mail: london.cc@dfat.gov.au, tel. +44 207420 4831). Rozmowy prowadzone są w języku angielskim.

Twoja wiza stanie się ważna już po wylądowaniu w Australii i przejściu przez odprawę celną.

A teraz czas na historie moich czytelników, w których rękach znalazła się wiza work and holiday do Australii.

Jak znaleźliście pracę w Australii?

zuza i antek

Zuza i Antek z VetsAway.com

– Pomogła nam strona rządowa Harvest Trail, na której zgromadzone są wszelkie informacje na temat dostępnych prac w rolnictwie (zbieranie owoców, warzyw). Dzięki niej znaleźliśmy nasze ukochane nektarynki. Oprócz tego dobrymi i najbardziej popularnymi stronami są gumtree, seek i career one. Zazwyczaj nikt nie odpisuje na zapytania na gumtree, więc dobrym sposobem jest napisanie ogłoszenia o sobie i wrzucenie na platformę.

Marta

– Znalezienie pracy w Australii wcale nie jest takie proste, jak się wszystkim może wydawać. Czasami trzeba czekać tygodnie, żeby ktoś się do ciebie odezwał po rozniesieniu tych wszystkich CV po knajpach czy wysłaniu ich przez gumtree czy seek. Najważniejsze jest, żeby się nie załamać i szukać do skutku. Swoją pierwszą pracę znalazłam na gumtree.

Gdzie pracowaliście w Australii?

Zuza i Antek z VetsAway.com

– Początkowo przez pierwszy tydzień zbieraliśmy nektarynki i brzoskwinie. Praca zazwyczaj od 6 rano do 15-16. Zależy od dnia. Jak pada nie można zbierać, bo zostawia się odciski palców na owocach i potem żadne supermarkety nie chcą ich kupić. Gdy jest za ciepło owoce są za miękkie i też się nie zbiera. Tak więc praca zależna jest od pogody i temperatury.

Potem zostaliśmy przeniesieni do hali, gdzie praca już nie zależała od pogody. Jest to dobre zatrudnienie dla backpackersów, którzy w krótkim czasie chcą jak najwięcej zarobić. W szczycie sezonu zbieraliśmy owoce od 6:30 potem od 7:30, momentami aż do 19-20. Mieliśmy prawo do jednego dnia wolnego w tygodniu. Praca jest ciężka, ale według nas warto zagryźć zęby, odłożyć i ruszyć w drogę ;).

marta australia

Marta

– Moją pierwszą pracą w Brisbane, którą znalazłam na gumtree było pomaganie w pakowaniu kartonów przy przeprowadzce. Robota całkiem fajna, a przy tym super płatna. Trafiło mi się naprawdę dobrze, bo kobieta, której pomagałam okazała się cudowną osobą! Pracowałam dla niej jakiś czas później wielokrotnie pomagając przy różnych rzeczach. Przez pewien czas byłam kelnerką w kawiarni, a obecnie zajmuję się kilkuletnią dziewczynką. Uwielbiam ją i jej rodziców. Nie mogłam lepiej trafić :).

Ile zarabialiście w Australii?

Zuza i Antek z VetsAway.com

– Początkowo zarabialiśmy $15/h tzw. cash in hand, czyli na czarno. Później na hali otrzymywaliśmy najniższą stawkę w tej grupie zawodowej (harvest) tj. $21.60 + superannuation – 9,5% naszych zarobków, które lądowało na specjalnie założonym koncie. Możemy odebrać tę część przy wylocie z Australii. No i liczymy na zwrot podatku. W sumie zarabialiśmy ok. $24/h.

Marta

– Zarobki są naprawdę różne, ale moje nigdy nie były mniejsze niż $20 za godzinę.

Gdzie mieszkaliście?

Zuza i Antek z VetsAway.com

Pracując przy zbieraniu owoców w Swan Hill w Wiktorii spaliśmy na kempingu w blaszanym domku. Płaciliśmy $800 miesięcznie za dwie osoby. Obecnie zwiedzamy Australię kamperem.

Marta

– Od początku pobytu w Australii mieszkam w Brisbane i tu szukałam pracy. Wynajem mieszkania dla dwóch osób w nawet fajnej okolicy ze świetnym widokiem na CBD kosztuje $640 od osoby miesięcznie.

Jeżeli macie jakieś pytania, to zadajcie je śmiało w komentarzach. Kto aplikuje w tym roku? 🙂

3

 likes / 155 Comments
Poleć ten post:
Jeśli chcecie być na bieżąco z moim blogiem zapiszcie się do newslettera. Raz w miesiącu napiszę do was list.

Oh no...This form doesn't exist. Head back to the manage forms page and select a different form.

Archiwum

> <
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec