sydney

Wiza work and holiday do Australii jest w mojej kieszeni. W poniższym poście pokażę wam co należy zrobić, by otrzymać wizę „zwiedzaj i pracuj” do surferskiego raju.

Cały proces wspominam jako długi, powolny i bolesny.

2016 rok był moim drugim podejściem. Najpierw, w 2015 roku spóźniłam się o dwa dni. Mieszkałam wówczas w australijskim Gold Coast, więc przed złożeniem papierów przez kuriera musiałam opuścić terytorium Australii. Wykonałam całą papierologię, wysłałam dokumenty do Polski, kupiłam bilet lotniczy do Malezji i… nie udało się. Dwa dni przed dotarciem dokumentów do ambasady rozdano wizę numer 200.

To był 23 lipca 2015 roku. 200 wiz rozeszło się w trzy tygodnie. Co ciekawe rok wcześniej, w 2014 r. ostatnie pozwolenie na pracę wydano w marcu, czyli dopiero po 8 miesiącach od otwarcia programu! Z kolei w 2016 roku wizy rozeszły się w kilka dni! Na jedno miejsce zainteresowane były cztery osoby.

Podejrzewam, że w 2017 roku będzie jeszcze większe zainteresowanie. Ale nie martwcie się. Zaraz wam wszystko wytłumaczę – tak, abyście mogli dostać wizę work and holiday do Australii.

AKTUALIZACJA: 1 października 2017 roku dorzucili do puli 300 wiz work and holiday! Oznacza to, że rocznie łącznie 500 Polaków będzie miało szansę wyjechać do Australii w ramach programu „Zwiedzaj i pracuj”. Aplikujcie póki są miejsca. Więcej szczegółów tutaj.

Na końcu postu znajduje się historia Zuzy i Antka z bloga VetsAway.com oraz Marty, którzy obecnie pracują/podróżują po Australii. Podzielili się informacjami na temat zarobków i poszukiwania zatrudnienia w kraju kangurów.

A tutaj możecie przeczytać o moich zarobkach w Australii. Pracuję w Australii już od kilku miesięcy :).

Wiza work and holiday do australii krok po kroku

1. Sprawdź czy spełniasz warunki:

– za główny cel udziału w programie uznajesz pobyt wypoczynkowy w Australii

– masz ukończone 18 lat, a w momencie składania wniosku o wizę nie ukończyłeś 31 lat;

– posiadasz wyższe wykształcenie lub masz skończone przynajmniej dwa lata studiów licencjackich;

– nie masz dzieci, które chcesz zabrać ze sobą do Australii;

– posiadasz pieniądze na utrzymanie się (około 5000 AUD) oraz środki na bilet powrotny – i możesz to udowodnić wydrukiem z konta bankowego;

– znasz język angielski. Należy to udowodnić przedstawiając certyfikat TOEFL iBT, IELTS albo OET. Możesz zostać zwolniony z przedkładania certyfikatu – należy wówczas wykazać, że studiowało się w języku angielskim. Tu szczegóły – visa applicants -> functional English. W ubiegłym roku zdawałam TOEFL i jakoś się szczególnie do niego nie przygotowywałam (poświęciłam kilka godzin na zapoznanie się z formułą egzaminu), a zdałam na 89%. Co prawda mówię płynnie w języku angielskim. Jeżeli chcesz potrenować język przed testem, zapisz się na specjalny kurs przygotowawczy. Jednak nie ma się co martwić na zapas – już z wynikiem 38% możesz ubiegać się o wizę;

– posiadasz list polecający wydany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Aby go otrzymać należy pobrać wzór oświadczenia o spełnianiu warunków programu, wzór wniosku o wydanie listu polecającego oraz wzór zaświadczenia wyrażającego zgodę na przetwarzanie danych, podpisać je i przesłać pocztą, faxem lub osobiście złożyć w ministerstwie. Wzory wniosków, szczegóły i adresy do wysyłki znajdziecie tutajUWAGA, NASTĄPIŁA ZMIANA  w 2017 roku prośbę o wydanie listu polecającego można składać już 12 czerwca. W związku z tym nie trzeba będzie koczować pod ministerstwem, tak, jak rok temu. Karimaty i śpiwory przydadzą się dopiero w Berlinie, kiedy Ambasada rozpocznie przyjmowanie wniosków – pytanie tylko, czy można będzie składać aplikacje osobiście. Mam niepotwierdzone info, że nie będzie takiej możliwości, ale rok temu też nam tak mówiono, a udało się przekazać wnioski na ręce urzędniczki.

Ministerstwo w Warszawie wydaje list polecający po około 7 dniach. Otrzymuje się go pocztą, odbiera osobiście lub przez kogoś bliskiego – wówczas trzeba wypisać tej osobie upoważnienie;

– masz paszport wydany nie wcześniej niż 10 lat przed złożeniem wniosku, posiadający przynajmniej dwie puste strony, który zachowa ważność przez okres nie krótszy niż dziewięćdziesiąt dni po zakończeniu planowanego pobytu (pamiętaj, że od listopada 2016 można wydłużyć pobyt w Australii do 24 miesięcy, dlatego dobrze sprawdź datę ważności paszportu – więcej o tym poniżej);

– w chwili składania i rozpatrywania aplikacji przebywasz poza Australią;

2. Co daje wiza?

– możesz pracować na etat przez 12 miesięcy, w tym 6 miesięcy dla jednego pracodawcy. Po pół roku należy zmienić zatrudnienie lub nakłonić szefa do zasponsorowania na wizę 457. Warto zaznaczyć, że po dwóch latach na 457 można starać się o wizę stałego pobytu RSMS lub ENS

– GREAT NEWS: w listopadzie 2016 r. zmieniły się przepisy imigracyjne i teraz również Polacy mogą przedłużyć wizę work and holiday do Australii o dodatkowe 12 miesięcy (czyli żyć w Australii łącznie 24 miesiące!). Wystarczy przepracować 88 dni na północy Australii, a dokładnie nad Zwrotnikiem Koziorożca. Tak więc każda osoba posiadająca wizę work and holiday, która przepracuje minimum 88 dni w turystyce, gastronomii lub rolnictwie na północnym terytorium Australii otrzyma w prezencie kolejne roczne pozwolenia na pracę i podróżowanie po Antypodach.

– pozwala na naukę do czterech miesięcy;

– dopuszcza wyjazd i powrót do Australii nieograniczoną ilość razy (przez czas ważności wizy);

– wizę work and holiday można otrzymać raz w życiu;

– wiza work and holiday nie daje możliwości podłączenia osób zależnych tj. dzieci lub partnera;

3. Jak aplikować?

a) między 12 a 20 czerwca  złóż w ministerstwie wniosek o wydanie listu polecającego. Pamiętaj, że otrzymasz go do siedmiu dni roboczych;

b) wydrukuj i wypełnij formularz „form 1208 Application for Work and Holiday visa”, do pobrania pod tym linkiem: http://www.border.gov.au/forms/Documents/1208.pdf (skopiuj i wklej do przeglądarki).

c) wiza kosztuje 440 AUD. We wniosku wprowadź numer karty kredytowej i upewnij się, że w okresie rozpatrywania twojej aplikacji będziesz posiadać wystarczające środki (zmień limity karty na transakcje internetowe). Jeżeli nie masz karty kredytowej możesz ją pożyczyć od kogoś z rodziny lub przyjaciół, wówczas do wniosku należy dołączyć „credit card authorisation form” podpisany przez właściciela karty, do pobrania tutaj. Warto kontrolować proces przydzielania wiz, kontaktować się z Ambasadą Australii w Warszawie, bo zgodnie z informacją na stronie przesłanie aplikacji o wizę po wyczerpaniu limitu 200 wiz w danym roku będzie się wiązało z utratą dokumentów oraz kosztów wizowych;

d) skseruj stronę ze zdjęciem w paszporcie – na formularzu 1208 jest napisane, że kopia musi być potwierdzona z oryginałem, jednak na check-liście nie ma takiej informacji. Na wszelki wypadek udaj się do notariusza (potwierdzenie kosztuje ok. 7 zł za jedną stronę – ja tak zrobiłam);

e) skseruj dowód osobisty lub akt urodzenia i potwierdź z oryginałem;

f) skseruj dyplom licencjata lub magistra, albo poproś uczelnię o wydanie zaświadczenia potwierdzającego ukończenie dwóch lat studiów; pamiętaj, że dyplomy muszą być przetłumaczone na język angielski;

g) skseruj wyciąg z konta bankowego (upewnij się, że posiadasz równowartość ok. 5900 AUD – na koncie trzeba mieć też pieniądze na bilet powrotny do kraju) – ja swój wyciąg tłumaczyłam u tłumacza przysięgłego, co kosztowało mnie 25 zł;

h) skseruj wyniki egzaminu językowego;

i) do wniosku dołącz dwa zdjęcia paszportowe 45 mm x 35 mm i podpisz je;

j) wszystkie dokumenty wraz z listem polecającym z ministerstwa prześlij kurierem do Ambasady Australii w Berlinie lub złóż osobiście po wcześniejszym ustaleniu spotkania (zgodnie z informacją z tej strony).

1 lipca 2017 roku wypada w sobotę, więc wnioski będzie można składać albo 30 czerwca w piątek, albo 3 lipca w poniedziałek (obstawiam 3 lipca).

U nas wyglądało to tak, że zaraz po otrzymaniu listu polecającego (1 lipca) pojechaliśmy samochodem do Berlina i zostawiliśmy dokumenty w okienku. Nie umawialiśmy się na żadne spotkanie. Na stronie Ambasady Australii w Polsce napisane jest, że można składać wnioski przez kuriera, albo osobiście po umówieniu spotkania. Jeśli miałabym jeszcze raz starać się o tę wizę to spróbowałabym umówić spotkanie przez telefon i być tam jako pierwsza, albo zamówiłabym kuriera rowerowego, który czekałby na mnie pod Ambasadą, wręczyłabym mu wniosek, a ten złożyłby go od razu na ręce urzędniczki.

LICZY SIĘ KOLEJNOŚĆ ZGŁOSZEŃ. IM SZYBCIEJ TWOJA APLIKACJA DOTRZE DO BERLINA, TYM WIĘKSZA SZANSA, ŻE DOSTANIESZ WIZĘ.

W Polsce działa kilka agencji, które składają grupowe wnioski (np. po 50 sztuk), więc jeśli takie dwie, albo trzy agencje cię przegonią, to pozostają nikłe szanse na uzyskanie wizy. Taka rzeczywistość :(.

Adres Ambasady:

Australian Embassy Berlin
Visa Office
Wallstrasse 76-79
D-10179 Berlin, Germany

Jaka jest moja rada na koniec? Już 12,13 czerwca złóż wniosek o list polecający. Pamiętaj też, że wyniki egzaminu językowego mogą dotrzeć do ciebie nawet po czterech tygodniach, więc warto zdać test ze sporym wyprzedzeniem.

Ile się czeka na wizę work and holiday DO AUSTRALII?

Od jednego dnia do kilu tygodni. Ja czekałam 15 dni. Wiza jest wysyłana mailem i nie trzeba jej mieć w paszporcie. Po otrzymaniu wizy elektronicznej należy ją wydrukować i okazać na lotniskach – zarówno w Polsce przy wylocie jak i w Australii. Jeżeli macie pytania odnośnie całego procesu skontaktujcie się z Europejskim Centrum Obsługi Klienta (adres e-mail: london.cc@dfat.gov.au, tel. +44 207420 4831). Rozmowy prowadzone są w języku angielskim.

Twoja wiza stanie się ważna już po wylądowaniu w Australii i przejściu przez odprawę celną.

A teraz czas na historie moich czytelników, w których rękach znalazła się wiza work and holiday do Australii.

Jak znaleźliście pracę w Australii?

zuza i antek

Zuza i Antek z VetsAway.com

– Pomogła nam strona rządowa Harvest Trail, na której zgromadzone są wszelkie informacje na temat dostępnych prac w rolnictwie (zbieranie owoców, warzyw). Dzięki niej znaleźliśmy nasze ukochane nektarynki. Oprócz tego dobrymi i najbardziej popularnymi stronami są gumtree, seek i career one. Zazwyczaj nikt nie odpisuje na zapytania na gumtree, więc dobrym sposobem jest napisanie ogłoszenia o sobie i wrzucenie na platformę.

Marta

– Znalezienie pracy w Australii wcale nie jest takie proste, jak się wszystkim może wydawać. Czasami trzeba czekać tygodnie, żeby ktoś się do ciebie odezwał po rozniesieniu tych wszystkich CV po knajpach czy wysłaniu ich przez gumtree czy seek. Najważniejsze jest, żeby się nie załamać i szukać do skutku. Swoją pierwszą pracę znalazłam na gumtree.

Gdzie pracowaliście w Australii?

Zuza i Antek z VetsAway.com

– Początkowo przez pierwszy tydzień zbieraliśmy nektarynki i brzoskwinie. Praca zazwyczaj od 6 rano do 15-16. Zależy od dnia. Jak pada nie można zbierać, bo zostawia się odciski palców na owocach i potem żadne supermarkety nie chcą ich kupić. Gdy jest za ciepło owoce są za miękkie i też się nie zbiera. Tak więc praca zależna jest od pogody i temperatury.

Potem zostaliśmy przeniesieni do hali, gdzie praca już nie zależała od pogody. Jest to dobre zatrudnienie dla backpackersów, którzy w krótkim czasie chcą jak najwięcej zarobić. W szczycie sezonu zbieraliśmy owoce od 6:30 potem od 7:30, momentami aż do 19-20. Mieliśmy prawo do jednego dnia wolnego w tygodniu. Praca jest ciężka, ale według nas warto zagryźć zęby, odłożyć i ruszyć w drogę ;).

marta australia

Marta

– Moją pierwszą pracą w Brisbane, którą znalazłam na gumtree było pomaganie w pakowaniu kartonów przy przeprowadzce. Robota całkiem fajna, a przy tym super płatna. Trafiło mi się naprawdę dobrze, bo kobieta, której pomagałam okazała się cudowną osobą! Pracowałam dla niej jakiś czas później wielokrotnie pomagając przy różnych rzeczach. Przez pewien czas byłam kelnerką w kawiarni, a obecnie zajmuję się kilkuletnią dziewczynką. Uwielbiam ją i jej rodziców. Nie mogłam lepiej trafić :).

Ile zarabialiście w Australii?

Zuza i Antek z VetsAway.com

– Początkowo zarabialiśmy $15/h tzw. cash in hand, czyli na czarno. Później na hali otrzymywaliśmy najniższą stawkę w tej grupie zawodowej (harvest) tj. $21.60 + superannuation – 9,5% naszych zarobków, które lądowało na specjalnie założonym koncie. Możemy odebrać tę część przy wylocie z Australii. No i liczymy na zwrot podatku. W sumie zarabialiśmy ok. $24/h.

Marta

– Zarobki są naprawdę różne, ale moje nigdy nie były mniejsze niż $20 za godzinę.

Gdzie mieszkaliście?

Zuza i Antek z VetsAway.com

Pracując przy zbieraniu owoców w Swan Hill w Wiktorii spaliśmy na kempingu w blaszanym domku. Płaciliśmy $800 miesięcznie za dwie osoby. Obecnie zwiedzamy Australię kamperem.

Marta

– Od początku pobytu w Australii mieszkam w Brisbane i tu szukałam pracy. Wynajem mieszkania dla dwóch osób w nawet fajnej okolicy ze świetnym widokiem na CBD kosztuje $640 od osoby miesięcznie.

Jeżeli macie jakieś pytania, to zadajcie je śmiało w komentarzach. Kto aplikuje w tym roku? 🙂

3

 likes / 98 Comments
Poleć ten post:
Jeśli chcecie być na bieżąco z moim blogiem zapiszcie się do newslettera. Raz w miesiącu napiszę do was list.

  • Alicja Kam

    Przydałaby się jeszcze krótka wzmianka, gdzie Twoi rozmówcy mieszkali podczas pobytu w Australii + jakie są koszta wynajmu zależnie od miasta lub standardu.

    • Marta, Zuza i Antek dopisali już gdzie mieszkali i ile płacili. Jeżeli chcesz zobaczyć ile kosztują mieszkania w różnych miastach wejdź na http://www.gumtree.com.au/ :).

      • Alicja Kam

        Dziękuję :*

  • Jacek

    Obecnie siedze w Melbourne, ceny pokoju 8 km od CBD zaczynaja sie od 500$/msc.
    Życie blisko miasta zaczyna sie od 300$/ tydzien.

    Blisko centrum= wiecej opcji pracy wiecej czasu.
    Dalej od centrum= dom nie pokoj w wieżowcu 😉

  • Żałuję, że już się nie łapię z powodu wieku 🙂

  • Marzę o Australii, a na zdobycie wspomnianej wizy zostało mi zaledwie dwa miesiące, niestety latka nieubłagalnie lecą, więc pewnie się nie załapię 🙂

  • ja się zacznę załapywać wiekowo za 4 lata (a wykształceniowo pewnie za 6) 😉 i muszę sobie dopisać do bucket listy „pracę w Australii” 😀

  • Magda

    Który rodzaj TOEFL zdawałaś? iBT, czy jakis inny?

  • Też myśleliśmy o tej wizie, ale jednak cena + wymagania nas odstraszyły i zdecydowaliśmy się na połowe tańszą wizę do Nowej Zelandii, która działa na takich samych warunkach 😀 Dobrze się mieszka po tej stronie świata! 🙂

  • Za stara jestem 🙁 A to pech… pamiętam parę lat temu koleżanka Niemka bardzo zachwalała tę wizę, ale wtedy niestety Polacy jeszcze nie mogli się o nią ubiegać. Wielka szkoda…

  • A wiza dla +31? 😉 Ja podobnie jak Ewa, jak jeszcze się nadawałam, to przysługiwała tylko Francuzom, tzn. oni mi o tym powiedzieli 😉

  • Dzięki za poradnik, za trochę może się przydać 🙂

    3 tygodnie to baaardzo dużo! Nowa Zelandia rozeszła się w tym roku w 8 minut! Co prawda jest tylko 100 wiz ale i tak tempo niemożliwe. I tak, dałem radę 🙂

    • Gratuluję! Różnica jest taka, że trzeba czekać na list polecający z ministerstwa, a potem wysłać dokumenty do Berlina. Gdyby aplikowanie było online, to wizy też by się rozeszły w kilka minut… :).

  • Przydatny poradnik, trzymam kciuki, żeby udało Ci się w tym roku otrzymać wizę!

  • Kamil

    Hej, mam pytanie. Czy teraz już wystarczą same wyniki testu TOEFL, czy konieczne jest dostarczenie certyfikatu. Na jednym z blogów znalazłem coś takiego (było to w pierwszym roku przyznawania wiz):
    „Czwartego września (na 2 dni przed naszym ślubem) otrzymaliśmy wiadomość
    z Ambasady w Berlinie z informacją, iż… musimy dosłać certyfikat zdania
    egzaminu TOEFL, ponieważ same wyniki, które dostarczyliśmy pocztą
    elektroniczną nie są wystarczającym dowodem. Certyfikatu jeszcze nie
    mieliśmy. Wysłano go do nas pocztą tradycyjną z Bostonu w Stanach
    Zjednoczonych”.
    Jak było w Twoim przypadku?

    • Hej! Jakbyś przeczytał cały tekst, to byś wiedział, że ja jeszcze nie składałam aplikacji o wizę. Dopiero będę w programie 2016/2017 ;). Także ze swojego doświadczenia Ci nie odpowiem, ale znam parę osób, które dostarczyły wyniki wydrukowane z internetu, a nie certyfikat i przeszło. Ale wiadomo, że lepiej przesłać certyfikat – lepiej zapobiegać takim problemom.

  • Pingback: Wyniki blogowej ankiety. Teraz już wszystko wiem! | Nadia vs. the World()

  • Damian

    Wykształcenie wyższe jest obowiązkowe?

  • Anna Kornak

    Hej a ja mam pytanie odnośnie płatności za wize. Otóż czy z karty debetowej MasterCard też pobiorą odpowiednia kwotę za aplikacje czy to MUSI być karta kredytowa?

    • Hej. Nie wiem czy musi, ale wiem z doświadczenia, że debetówka w rożnych sytuacjach może nie przejść. Kredytowa zawsze sprawnie działa. Najlepiej zadzwoń na infolinię :).

      • Anna Kornak

        Dokopałam się do informacji na stronie Ambasady w Berlinie że musi to być kredytowa 😉 Mimo wszystko dziękuję za odpowiedź.

  • Alina

    Hey Nadia!
    Mam pytanie gdzie szkoliłaś swój angielski ? w jakich szkołach? na korkach? Czy możesz coś/kogoś polecić?

    PS. Podziwiam Cię za poniedziałek, że tak wszystko ciekawie opowiedziałaś 😀

    • Fajnie, że byłaś i że się fajnie słuchało ;). Gramatyki nauczyłam się w gimnazjum i liceum a „żywego języka” i poprawnej wymowy w USA, gdzie pracowałam na obozie dla dzieci. Tu więcej o tym wyjeździe: http://nadiavstheworld.com/najlepsze-wakacje-zycia-zdecyduj-sie-zanim-bedzie-za-pozno/

  • Ania

    Hej, super artykuł, bardzo przydatny. Chciałam starać się o wizę w tym roku, mam jednak pewien problem. Mój certyfikat CAE jest stary, z 2009 roku, obecnie studiuję na ostatnim roku studiów magisterskich w języku angielskim, ale obronę będę miała dopiero w połowie lipca. Dowiedziałam się od uczelni, że mogą mi wystawić oficjalne oświadczenie potwierdzające, że studiuję po angielsku i że kończę studia w lipcu, ale trochę się boję, że to może być niewystarczające, a boję się ryzykować stratę kasy i wizy z powodu niewystarczających dokumentów. Nie wiem czy jesteś w stanie coś poradzić, ale warto zapytać.

    • Hej, moim zdaniem zaświadczenie z uczelni wystarczy, ale najlepiej zadzwoń na infolinię do UK.

      • Ania

        Tak zrobię! Dziękuję za pomoc 🙂

        • Ania

          Hej! Jestem dokładnie w takiej samej sytuacji, też kończę studia w czerwcu (mgr w j. ang) ale obronę będę miała później. Czy dzwoniłaś może na infolinię i dowiedziałaś się czy to wystarczy czy mogą to zakwestionować? Ja próbuję sie dodzwonić ale ciągle zajęte..
          Pzdr 🙂

  • Dzwoniliśmy do Ambasady w Berlinie i poinformowano nas, że nie można składać wniosków osobiście… Czy znasz kogoś kto tak zrobił czy opierasz się na info ze strony? Bo niestety na stronie wisi informacja, że można zrobić to osobiście.

    • Hej i jak tam, udało się? Kilkakrotnie kontaktowałam się z infolinią i raz mówili, że można, a raz, że nie można. Ostatecznie złożyłam osobiście.

      • My też złożyliśmy osobiście. Wizy są 🙂

        Lecimy w przyszłym roku w czerwcu. A Ty kiedy wyruszasz?

        • Ja też w czerwcu! Ale ty chyba jednak trochę szybciej? 😉

          • Nie, nie 🙂 Planujemy lecieć pod koniec czerwca na początku lipca 🙂

            To jednak lecisz? Gdzieś mi mignęło, że miałaś nie lecieć (czy już coś mi się miesza?). Jaki plan?

            Widziałam, że będziesz w Cieszynie więc chętnie posłucham Twoich wrażeń z poprzednich wypadów do Australii 🙂

          • Lecę w czerwcu :). Fajnie! Do zobaczenia w Cieszynie 🙂

  • kamuu97 _

    Czy wyjazd na tej zasadzie moze trwac np tylko 3 miesiące ?

  • Paul

    Staram się przygotować do kolejnego programu. Dzwoniłem na informację i Pani powiedziała, że dokumentów nie można dostarczać osobiście. Rok temu można było, a teraz nie. Wszystko byłoby spoko gdyby nie to, że rok temu też mówili, że nie wolno osobiście a jednak wolno.
    Teraz pytanie co lepiej, koczować mimo wszystko i liczyć, że przyjmą. Czy wysłać kurierem i liczyć, że mówili prawdę.

    • Umówiłabym kuriera rowerowego na godzinę otwarcia Ambasady albo chwilę przed i dałabym mu porządny napiwek. Dokumenty przekazałabym mu osobiście pod Ambasadą.

      • Paul

        Dostałem odpowiedź dziś, że zgodnie z ustaleniami z 1 stycznia 2017 wszystkie aplikacje między innymi od Polaków powinny być dostarczone pocztą. Te składane osobiście mogą zostać odrzucone. I znowu „powinny” i „mogą”.
        Masz może jakieś konkretnego rowerowego kuriera obeznanego? Muszę szukać jakieś niemieckiego po niemiecku czy są jakieś polskie serwisy z polskimi kurierami?
        Pozdrawiam

        • Podpinam się pod pytanie o kuriera rowerowego! 😉

          • Nie mam obeznanego kuriera, ostatecznie nie skorzystaliśmy z tej opcji. Trzymam za wszystkich kciuki!

          • P.s. Pamiętam, że część naszej ekipy szukała kuriera na miejscu przez znajomych w Berlinie.

  • Yana Shylka

    Cześć, pytanko ważne, a czy zaświadczenie zdrowotne jest wymagane przy aplikacji 1 raz na Work & Holiday
    ?

    • Hej, na pierwszym etapie nie. Dopiero po przejrzeniu Twoich dokumentów mogą Cię poprosić o dosłanie. Moja koleżanka musiała zrobić rentgen płuc, bo jakiś czas mieszkała w Indonezji. Wysłała skan i dostała wizę.

  • Paulina Kubaj

    Czy dobrze rozumiem, że jeśli złożę wniosek i jednak nie dostanę wizy to tracę 440 AUD?

  • Bardzo przydatne info, dzieki!
    Nie orientujesz sie moze czy test na potwierdzenie znajomosci angielskiego to tylko IELTS albo TOEFL jest akceptowany (na stronie tylko te dwa sa wymienione)? Ja mam zdany FCE i nie bardzo chce znowu placic za zdawanie kolejnych testow (z angielskim nie mam problemu, mieszkam w UK juz czwarty rok ;)).
    Dzieki,
    Aga

    • W sumie to znalazlam odpowiedz tutaj:
      https://australiadream.com.au/emigracja-do-australii-jaki-angielski-jest-wymagany/?lang=pl

  • Ania

    Super post! Niestety mam jedną wątpliwość dotyczącą mojego „functional English”, a może ktoś mógłby pomoc mi na to odpowiedzieć 🙂 Skończyłam filologię angielską – licencjat, a teraz kończę studia 2 stopnia w j. angielskim jednak do czerwca się nie obronię, egzaminy będę miała zdane.
    -Czy ukończenie filologii angielskiej – dyplom licencjata będzie wystarczającym zaświadczeniem, że znam angielski?
    -Albo czy zaświadczenie z uczelni, że studiowałam 2 lata po angielsku (mgr) ale nie są to studia ukończone – bez dyplumu będzie uznane?
    Jeśli ktoś miał podobną sytuację to dajcie znać 🙂

    • Pawel Zabicki

      Może zadzwoń, albo napisz do jakiegoś biura organizującego wyjazdy do Australii na wizie W&H.

  • Alan

    hej! Czy ktoś orientuje się może czy wystarczy wydruk wyniku TOEFL’a który dostanę na maila czy musi to być ksero papieru który dostanę pocztą?

    • Wyślij to co masz. Jak wejdziesz do pierwszej dwusetki, to Cię najwyżej poproszą o dosłanie oryginału 🙂

    • Ann Traceur

      W podaniu o wizę podajesz swój numer certyfikatu, po numerze mogą sprawdzić czy rzeczywiście zdałaś na tyle ile podajesz ( z wydruku). Rząd Australijski dobrze współpracuje z British Council jeśli wiecie o co mi chodzi 😉 Jak załączysz kserokopię to twoje podanie będzie rozpatrzone po prostu szybciej bo będą mieć papier na ręce zamiast mozolnie wklepywać literki w neta…cenne sekundy.

  • Paulina

    Hej 🙂 chciałam się zapytać o jedna istotną rzecz bo trochę się w tym wszystkim pogubiłam. Mianowicie czy potrzebuje certyfikatu z angielskiego przy składaniu wniosku do Ministerstwa tego 12 czerwca? Pytam się bo egzamin mam zdawać dopiero 3 czerwca a z wynikami do tego czasu może być różnie.

  • Jakub Choderny

    Hej. Pewnie mało to rozgarnięte pytanie, ale cóż – zdarzają się i takie. Zastanawia mnie ten punkt dotyczący wyciągu z konta bankowego. Czy jak wnioskowałaś o rzeczony wyciąg to kwota widniejąca na nim już była w AUD czy też w złotówkach i dopiero tłumacz przysięgły poświadczał daną sumę w lokalnej walucie? Byłbym niezmiernie wdzięczny za odpowiedź. Z góry dziękuję i pozdrawiam serdecznie! 🙂

  • Pawel Zabicki

    16 tys. na koncie + bilety + wiza, trochę kosztownie.

    • Ann Traceur

      Nom. Kosztowne. Koszty biletów samolotowych, przygotowań, certyfikatów, tłumaczeń, opłat, kurierów etc. zwróciły mi się po miesiącu pracy. I zostało jeszcze na życie.

      • Pawel Zabicki

        A czym się zajmowałaś na miejscu? 🙂

  • Michał

    Cześć, mam cztery pytania.

    1. Czy wydruk o stanie konta może być w złotówkach? Otrzymałem taki wydruk w języku angielskim ale kwota podana jest w PLN.

    2. Interesuje mnie spełnienie wymogów zdrowotnych, czy należy wykonywać jakieś badania i załączać je do wniosku wizowego.

    3. Kwestia ubezpieczania. Czy należy je wykupować odpowiednio wcześniej
    i załączać do wniosku wizowego? Czy można załączyć tylko ofertę?
    4. Ostatnie ale nie najmniej ważne. Dostaje sprzeczne informację co o terminu i sposobu dostarczenia dokumentów. Można złożyć osobiście czy tylko przez kuriera? Od kiedy można składać aplikacje. Chodzi mi o date i godzinę otwarcia.

    • Marta Rojek

      Michał, większość informacji mozesz znaleźć na stronie.
      1. Nadia miała wydruk w złotówkach.
      2. Mozesz sprawdzic wymogi zdrowotne na stronie ambasady. Jeżeli nie mieszkałeś w żadnym kraju podwyższonego ryzyka nie musisz jen o to martwić. Ewentualnie oni sami Cie poproszą o dosłownie x-rey klatki piersiowej.
      3. Tu sama nie wiem- tez o to pytałam.
      4. Na stronie ambasady jest informacja w wnioski przyjmują tylko droga pocztowa/kurierem od dnia 3.07.

      Powodzenia!

  • Marta Rojek

    Hej! Ja mam trzy pytania. Będę baaaardzo wdzięczna za odpowiedź bo niestety do ESC dodzwonić sie graniczy z cudem 😅
    1. Czy w formularzu zaznaczanie, że posiadacie ubezpieczenie zdrowotne? Ja rozumiem to tak, że juz w momencie składania wzniosku takie ubezpieczenie posiadam. A że planuje ewentualny wyjazd dopiero jesienią, to jeszcze tego nie ogarnęłam. Nie wiem jak duży wpływ ma to na pozytywne rozpatrzenie wniosku.
    2. Nie za bardzo rozumiem co mam wpisać w pozycji nr 12. Qualifications . Czy tu chodzi o moje wykształcenie? Czy rodzaj pracy jaką chciałabym wykonywać?
    3. Po wpisaniu danych karty kredytowej w formularzu urzędnicy z ambasady sami pobiarą opłatę? Muszę tylko załączyć upoważnienie dobrego, prawda? Czy sie mylę?

    Pozdrawiam,
    Marta 😊

    • Ann Traceur

      Przepraszam że tak późno, ale ostatnimi dniami sama skakałam po urzędach uczelniach i tłumaczach…
      1′) Wykupiłam ubezpieczenie zdrowotne, zwykłe Euro 26 World, z datą od sierpnia, zapłaciłam 84zł (nie student) wyrobienie trwało 15 min w biurze podróży. Planuję ze jeśli otrzymam wizę to wylecę pierwszym tańszym samolotem, więc i tak nie umiem powiedzieć kiedy, dla celów aplikacji zaznaczyłam że jakoś w połowie sierpnia, co może okazać się bzdurą, ale cóż, jak wymagają to trzeba pisać…cokolwiek. Wyszłam z założenia że lepiej złożyć z ubezpieczeniem niż nie, tym bardziej że dużo podróżuje i i tak sie przyda. Tylko mała rada z mojej strony – jak już wize dostaniecie kupcie sobie prawdziwe dobre ubezpieczenie na wysokie kwoty. Będzie może i ponad 500zł kosztowało na cały rok w Australii, ale bardzo się opłaca na dłuższą metę, szczególnie w razie W.
      2′) Definicję qualifications do wizy znalazłam jako „zajęcie (occupation) które wykonujesz/wykonywałaś przez co najmniej ostatni rok” więc to w czym jesteś zatrudniona lub co się uczyłaś. Według mnie powinnaś tu wytłuścić studiowanie/praktyki jeśli są to jakieś kierunki przez nich poszukiwane, a jeżeli pracujesz w tym co może ich zainteresować to podkreślasz ten aspekt. Ja podkreśliłam swoją dotychczasową pracę, zamiast wytłuszczać to co umiem w wyuczonym zawodzie bo myślę że będzie to bardziej pożądane i zwiększy moje szanse. Jakoś nie wierzę do końca że puszczają te losowe 200 os bez priorytaryzacji jakiś wybranych zawodów…
      3′) chyba tak to działa, też podeszłam do tego systemu płatności nieufnie…a btw odpowiednie saldo udało mi się wydrukować dzięki współpracy z rodziną 😉 tłumaczenie 1 strony, wydruku salda z konta (na profilu konta w mbanku nie ma wydruku po angielsku. za to można za darmo wydrukować za dany okres po polsku) na następny dzień z poświadczeniem kosztowało mnie we Wro 65 zł (nie polecam biura tłumaczeń Rotas pl. Bema 7, na stronie mają że 29zł kosztuje tłumaczenie 1 strony z ok.1 dniem oczekiwania. Na miejscu dowiedziałam się najpierw że z poświadczeniem zapłacę 90zł za 2 dokumenty, potem że jak to jest na następny dzień to musze dopłacić jeszcze 20 zł, czyli już 110. By ciąć koszty ostatecznie zdecydowałam sie na przetłumaczenie 1 niezbędnego dokumentu -tego salda-i odbierając następnego dnia tłumaczenie ostatecznie krzyknięto mi 65zł do zapłaty za 1 kartkę, czyli tak jakby mi policzyli 130 zł za dwie, zdzierstwo straszne; a na swojej stronce swojej napisali bezczelnie że cennik nie jest ofertą handlową, zaraz pod tabelą ).
      4) jedyny sposób na oszczędności to robienie wszystkiego z dużym wyprzedzeniem.

  • Ania

    Hej, mam pytanie 🙂 Mam potwierdzone dokumenty u notariusza, czy powinnam to też tłumaczyć u tłumacza przysięgłego? Ponieważ ten tekst jest po polsku. Z góry dzięki za odpowiedź

    • Jakie dokumenty?

      • Ania

        Paszport i akt urodzenia. Chodzi mi o ten tekst od notariusza który jest po polsku (ten tekst co potwierdza zgodność dokumentów).
        I jeszcze jedno… Tłumaczyłas u tłumacza przysięgłego akt urodzenia?

        • Nie tłumaczyłam paszportu, nie miałam aktu urodzenia i z tego co pamiętam nie tłumaczyłam potwierdzenia z oryginałem :).

          • Ania

            Dziękuję! 🙂

          • K

            a czy akt urodzenia nie jest podstawą aplikacji? Na formularzu nie ma informacji aby dac akt urodzenia ale na stronie juz jest.

  • Ann Traceur

    A z kontaktu z ESC wynika:
    In relation to your query, please be advised that it is no longer a
    requirement to submit certified copies of official documents, such as
    passports, birth certificates or marriage certificates for visa
    applications. Clear colour copies of both official and non-official
    documents will be accepted. Evidence confirming the results of the English
    test can be initially accepted in order to process an application provided
    that the official certificate is provided before a decision on the
    application is made.
    Translations provided by non-accredited translators outside Australia should be endorsed
    by the translator with their full name, address, telephone number, and
    details of their qualifications and experience in the language being
    translated.
    Oraz
    Please be advised that a copy of the English test results can be accepted
    for the Work and Holiday visa (subclass 462) provided they are clear and
    transparent. Nevertheless, the copy of the original certificate also might
    be requested from the case officer.

    If the copy of the original is requested your case officer will provide you
    with a timeframe to provide the evidence. Should you be unable to provide
    the copy of the certificate in the timeframe provided, you will need to
    notify the processing centre in writing.

    To są odpowiedzi na pytania które zadałam im na początku kwietnia, widocznie mieli wtedy więcej czasu na odpowiedzi niż teraz… z drugiej strony mogliby zrobić listę tych najczęściej zadawanych na swojej stronie żeby ciągle tego samego nie odpisywać…

    • Anita

      Dzięki za ten wpis! Właśnie się zastanawiałam czy lecieć na ostatnia chwilę do notariusza 😉

    • Kasia

      mam tłumaczenie sprzed 2 lat ale bez dokładnych danych tłumacza, jedynie imie nazwisko, pieczątka jego, i jakiś kod. Myślicie, że wystarczyłoby aby przysłał mi swoje dane na oddzielnym dokumencie ?

  • Ann Traceur

    Hej! Udało się, od godziny 11:42 dnia wczorajszego (śr) jestem szczęśliwą posiadaczką wizy! Dzięki za powyższe rady, były niewyobrażalnie pomocne 😀
    A tak w podsumowaniu tegorocznego „wyścigu po wizę” : przez telefon do Urzędu w Warszawie dowiedziałam się że złożyło podania mniej osób niż w roku poprzednim, bo tylko trzysta ileś (jak masz dokładniejszą liczbę to proszę sprostuj) więc konkurencja była dużo mniejsza.

    Ja wysłałam międzynarodowym kurierem dokumenty do berlińskiej rowerowej firmy kurierskiej Messenger Transport Logistics, która dostarczyła w pon rano (wewnętrzną kopertę) do ambasady. Najfajniejszy był feedback od firmy, bo powiedzieli mi np. że mój kurier był 4-ty w kolejce, i że inni kurierzy przed nim nie mieli wielu kopert 🙂 trochę mnie tym pocieszyli; godzina rzeczywistej dostawy- 8 min po otwarciu ambasady, także idealnie. I najwyraźniej nie miałam błędów, ani nie było zastrzeżeń..
    także ogromnie się cieszę że starania ostatnich miesięcy nie poszły na marne. A jak u was, udało się?

    • Jakub Choderny

      gratulacje! 😉 jak się dowiedziałaś? przyszedł jakiś mejl czy zadzwoniłaś do ambasady? pozdrawiam.

      • Ann Traceur

        Mail. Pierwszy od nich na temat że moja aplikacja do nich trafiła (jest procesowana) i po kilku godzinach drugi mail z potwierdzeniem wydania wizy – Notification of grant of a Work and Holiday (Temporary) (class US) (subclass 462) visa.

  • Monika Figat

    Hey! być może przeoczyłam tę informację, ale jak dowiadujesz się, że nie dostałeś wizy? Czy wysyłają email ?

  • Jakub Choderny

    Niestety. Nie udało się. Dostałem właśnie mejla. Dokumenty zostały dostarczone o 10:28 i to było już niestety za późno. Może za rok się powiedzie. Pozdro i gratulacje dla tych, którym się udało 😉 Peace!

    • Próbujesz teraz? 🙂

      • Jakub Choderny

        Owszem. Spróbowałem a przed dwoma dniami kwota 440 AUD została ściągnięta z karty. Potwierdzenia oficjalnego jeszcze na mejla nie dostałem, ale mniemam, że… chyba się udało. Radość.

        Na marginesie, ciekawe, że zdecydowali się rzucić dodatkową pulę 300 wiz. Całkiem sporo. Anyway, fajnie, że pytasz. Pozdrawiam serdecznie i przesyłam moc dobrej energii z deszczowej dziś nieco Łodzi! 🙂

      • Jakub Choderny

        Przedwczesna radość. Dostałem właśnie mejla z Ambasady, że decyzja o przyznaniu wizy jest póki co „on hold”, ponieważ muszę dostarczyć rentgen klatki piersiowej i jakieś pół miliona wyników różnych badań. A że – jak rozumiem – w Australii wychodzą z założenia, że w Polsce lekarze są jedynie w stolicy, to jedynie tam właśnie należy wszystkie te rzeczy zrobić w jedynej klinice, która – jak rozumiem raz wtóry – jest w porozumieniu ze stroną australijską. A że opuszczam kraj za 10 dni to chyba już zwyczajnie nie zdążę. Coś nie po drodze mi z tą Australią.

        Ty też musiałaś wszystkie te rzeczy dostarczać?

        Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia!

  • Klaudia Burzynska

    hej! ja bardzo chcialabym dostac tą wizę ale nie ogarniam jednej rzeczy. Nabór jest 2x w roku czy tylko raz w czerwcu? dostałam różnie informacje i teraz wogóle nie wiem o co chodzi… Czy mogę teraz aplikować? pomocy!! :((

    • Kam

      Wydaje mi się, że przyznawana jest raz w roku – 1. lipca. Z tym, że od października br. rozszerzyli ilość przyznawanych wiz, więc można aplikować w tym roku, bo jest jeszcze 300 dodatkowych miejsc 😀

      • Klaudia Burzynska

        hej, tak wiem, dostalam ta informacje, jestem wlasnie w trakcie skladania dokumentow itp 🙂

  • Emilia

    Hej! Posiadam mam dość ważne pytanie: studia ukończyłam na poziomie B2+ (IELTS score 5.5-6.5), a przez rok czasu studiowałam w Stambule po angielsku. Mam dokument świadczący o studiach po angielsku, ale tylko przez rok czasu. Czy myślicie, że z zaświadczeniem z dziekanatu o studiowaniu w języku angielskim za granica, plus z zaświadczeniem z uczelni o egzaminie na poziomie B2+ zdanym na 5 mogę pominąć kwestię certyfikatu? Bądź czy jeśli wyślę im dokumenty w takiej postaci, a nie będzie to dla nich wystarczające potwierdzenie to wciąż będę mogła dosłać dokument z certyfikatem? Pozdrawiam. 🙂

  • Kinga

    Hej : ) Czy pracę w Australii można znaleźć wcześniej, przed wyjazdem do Australii, czy dopiero po przylocie? Czy są jakieś agencje, które pomagają w znalezieniu pracy?

    • Ann Traceur

      Można wszystko, tylko życzę szczęścia , ja pierwszą pracę znalazłam 3 tyg po przylocie do Darwin na stacji bydła oddalonej 9h drogi na południe. Jeżeli nie będziesz aplikować o 2nd year visa to możesz odpuścić sobie robotę na fermach i celować w lepiej płatne prace , które już można negocjować przed przyjazdem. Ogólnie backpackers ( ci na rocznej wizie podejmujący randomowe krótkie prace ) są traktowani dużo gorzej, ktoś potrafi się z tobą umówić na rozmowę kwalifikacyjną a jak już przyjdziesz to się nie pojawi, poprosi cię o telefon za parę godzin, albo powie że zadzwoni i nie odbiera albo nie dzwoni, bo na twoje miejsce ma 3 inne os w obwodzie i już z kimś negocjował i go ostatecznie przyjmie (zdarza się nagminnie, w tym wypadku koledze z Niemiec). Albo powie ci żebyś przyjechał na fermę bo jest praca, a tak na prawde chodzi mu tylko o to żebyś został w płatnym hostelu- należącym do niego lub do sąsiada w zmowie- i płacił czekając po parę dni aż cię odbierze, co nigdy nie nastąpi ( tak oszukano dziewczynę z Holandii z którą pracowałam i parę innych os, złożyli pozew i nadal czekają…po tych przejściach zostało jej ostatnie 40aud w kieszeni). Myślę że siedząc w Australii szukanie pracy jest już dość skomplikowane nie mówiąc o robieniu tego zza granicy. Ponieważ też pracodawcy są przyzwyczajeni że potencjalni pracownicy mogą się po prostu nie stawić do pracy, albo ci pracownicy których mają- po prostu wyjdą, odejdą i nie wrócą, nie przykłada się tu za bardzo wagi do danego słowa i nie wierzy też twojemu. A I co zrobisz jeśli będą chcieli z tobą porozmawiać telefonicznie- zapłacisz 18zł-22zł /min połączenia? Cóż, jak pisałam, powodzenia, wszystko się da, niektóre rzeczy po prostu trudniej. Zobacz na gumtree.au, ustaw terytorium na którym chcesz pracować i wypluje ci na co teraz jest sezon, albo czy są interesujące cię prace w danym regionie, może da ci to obraz czy jest wiele ofert czy prawie nic. Ja poszłam do backpackersowej agencji w Darwin ( w normalnej mnie nie chcieli obsłużyć z powodu krótkoterminowej -6mies z 1 pracodawcą- wizy) złożyłam formularz, zapłaciłam 15 AUD (60 aud do zapłaty jeśli znajda ci pracę dłuższą niż 2 tyg) pani zapytała mnie czy umiem to czy tamto,i chciała mnie wcisnąć w sprzątanie i kucharzenie gdy mówiłam jej wyraźnie że preferuje fermy zwierząt…ostatecznie sama znalazłam pracę. W pierwszym i drugim przypadku, teraz pracuję na fermie wielbłądów.

  • Kate

    Czy wszyscy podawali aktualne akty urodzenia z ich tłumaczeniem czy np. z ostatnich aplikacji z 2016 lub 2015? Bo nie ma informacji ze maja być aktulne a akty urodzenia nie maja dat do kiedy są ważne. Jest to informacja mega wazna dla mnie bo mam takie dokumenty z 2015r. i nie wiem czy nie wystarczylyby.

    • Ann Traceur

      akt ur nie jest potrzebny wystarczy paszport i ID

      • Kate

        No wlasnie dowiedziałam sie z info z Londynu ze ID nie, musi byc akt.

  • Kate

    Te osoby ktore wysylaly kopie paszpirtu sama bez potwieedzenia z oryginalem od notariusza jak wypelnily strone gdzie bylo zpaytanie w tabelce czy takowa jest dolaczona? Bo nie wiem jak z tego wybrnac, bo niby nie trzeba ale pytaja w formularzu o to i trzeba zaznaczyc.