06
Wrz-2018

Zdrowie zamknięte w pysznej skórce, czyli Świętokrzyska Kuźnia Smaków

świętokrzyskakuźniasmaków7

Nie tylko za granicą można doznać szoku kulturowego. 

Ja doznałam takiego szoku w Polsce, w miniony weekend, kiedy odwiedziłam miejsca „na końcu świata”. Piszę to w cudzysłowie, ponieważ są całkiem blisko nas, ale ich położenie – na wzniesieniach, pozasłaniane lasami i polami powodują, że tak się człowiek czuje – jakby był właśnie na końcu świata.

A to województwo świętokrzyskie i szlak Świętokrzyska Kuźnia Smaków. Ten szok kulturowy wynikał nie tyle z położenia geograficznego, tylko z otwartości ludzi, których miałam ZASZCZYT poznać. Od wielu lat kultywują lokalne tradycje kulinarne, od świtu do zmierzchu pracują nad udoskonalaniem swoich produktów, dzielą się swoją wiedzą. Częstują, są hojni, życzliwi i rozmowni. 

Polscy gospodarze. 

Polska Organizacja Turystyczna zaprosiła mnie do zaprezentowanie wam zwycięzców konkursu #NaWsiNajlepiej. Świętokrzyska kuźnia smaków zdobyła pierwsze miejsce w kategorii „szlak kulinarny na terenach wiejskich”. 

Świętokrzyska Kuźnia Smaków to jeden z największych szlaków kulinarnych w Polsce. Na mapie znajdują się 72 obiekty: restauracje, gospodarstwa agroturystyczne, sadownicze i rolne. Wybranie pięciu miejsc, do których mogłabym pojechać w jeden weekend było ogromnie trudne. Sugerowałam się głównie różnorodnością. 

W tym wpisie będziemy kosztować:

– Chleb mąchocki

– Kaszę jaglaną gierczycką (schowaną w pysznych pierogach)

– Konfiturę z moreli

– Naturalne soki z jabłek z dodatkiem gruszki, aronii czy czarnej porzeczki

– Prażoki, czyli potrawę regionalną z ziemniaków i mąki

świętokrzyskakuźniasmaków1 świętokrzyskakuźniasmaków2

  1. Rodzinna receptura na chleb

Kulinarną podróż po Świętokrzyskim możesz zacząć w dowolnym punkcie. 

Ja nie bez powodu rozpoczęłam swoją podróż w Mąchocicach Kapitulnych. W Mąchocicach działa piekarnia, w której wypieka się słynny chleb mąchocki. W sobotę około południa półki są puste dlatego, żeby zdążyć na poczęstunek wyruszyłam z Krakowa już o siódmej rano.

Historia tego miejsca jest niesamowicie piękna, bo miłość do piekarstwa rozwijała się równolegle… z miłością rodziców obecnego właściciela piekarni – Ernesta.

Po wojnie Stanisław pracował w piekarni ojca Lilii, Jana Woźniaka. Pomagał przy pieczeniu chleba, nosił wodę a popołudnia spędzał z Lilią. Dwa lata później młodzi wzięli ślub. Rodzice Ernesta przenieśli się do Mąchocic Kapitulnych i pod tym adresem piekarnia działa od 1972 roku. 

Dziś piekarnię prowadzi Ernest Noga – w dalszym ciągu korzystając z przepisu na chleb swojego dziadka. 

To właśnie za sprawą chleba mąchockiego piekarnia znalazła się na mapie Świętokrzyskiej Kuźni Smaków. Rodzinna receptura została wyróżniona w konkursie Nasze kulinarne dziedzictwo – Smaki Regionów. 

Piekarnia Ernest Noga
Mąchocice Kapitulne 168
Masłów
41 311 17 38

świętokrzyskakuźniasmaków3

2. Przedwojenna kasza jaglana gierczycka

Zrozumienie jaką drogę przeszło jedzenie, które wcześniej trafiło na nasz talerz może spowodować, że bardziej je docenimy. Kaszę jaglaną gierczycką kosztowałam w pierogach. Pani Teresa Kmiecicka (złota kobieta) ulepiła je z samego rana i podała na nasz przyjazd. Zanim jednak kasza znalazła się w domowym słoju przeszła swoją drogę.

Historia tego prosa jest przejmująca. Ta stara odmiana została wyhodowana w latach 20. Ocalona przed wojenną grabieżą, tylko dlatego, że przed wojną udało się schować proso w niewielkich ilościach w Ostrowcu Świętokrzyskim. Po wojnie rozpoczęto uprawę w całym powiecie, a rodzina pani Teresy była prekursorem w upowszechnianiu tej odmiany kaszy w województwie świętokrzyskim.  Dziś niepowtarzalne walory smakowe i odżywcze kaszy jaglanej gierczyckiej poznaje cała Polska. 

Kasza jaglana gierczycka w 2008 roku otrzymała Perłę – najwyższe ogólnopolskie wyróżnienie kulinarne. Kaszę można kupić hurtowo lub detalicznie – wystarczy po prostu podjechać do kaszarni pani Teresy.

Kaszarnia Teresa Kmieciska
Lisów 50
Gmina Wojciechowice
15 861 43 43

świętokrzyskakuźniasmaków4

3. Konfitura morelowa z wielkim sercem

Jeśli tacy wspaniali ludzie chowają się w tak ukrytych miejscach… To tankuję do pełna i je wszystkie odwiedzam.

Pani Grażyna Borkowska to nie tylko przedsiębiorcza gospodyni i szefowa, ale również ciepła kobieta z niekończącymi się barwnymi opowieściami. 

Gospodarstwo Ogrodnicze Szymanówka trafiło na Świętokrzyską Kuźnię Smaków za sprawą moreli zalesczyckiej, która jest laureatem zarówno konkursu Perła, jak i  konkursu Nasze kulinarne dziedzictwo – Smaki Regionów. 

Kosztowałam konfitury z moreli i przyznaję, że to najlepsza jaką kiedykolwiek jadłam. W Szymanówce królują też jabłka, gruszki i orzechy laskowe. W wolnych chwilach (gdy w gospodarstwie jest mniej pracy) pani Grażyna organizuje warsztaty pieczenia ciasteczek z orzechami laskowymi, warsztaty domowego przetwórstwa i zajęcia z historii sadownictwa.

Ale jak sama mówi… Choć codziennie jest dużo pracy, to do Szymanówki można po prostu podjechać. Zatrzymać się na chwilę. skosztować owoców prosto z drzewa albo z przydomowej śpiżarni. Czuję, że jeszcze wrócę do tego miejsca, bo magnetyzm gospodyni i jej opiekuńczość czuję nawet tu. Wystarczyło przypomnieć sobie ten beztroski i ciepły czas spędzony w Szymanówce.

Gospodarstwo „Szymanówka”
Pawłów 30
603 858 596

świętokrzyskakuźniasmaków9

świętokrzyska kuźnia smaków

4. naturalny Sok z własnego sadu? 

„Jedno jabłko dziennie trzyma lekarza z daleka ode mnie”.

Znacie to powiedzenie? 

Między niskimi jabłonkami biegała mała dziewczynka. Miała może pięć lat. Córka Państwa Kotów. Wyglądała zdrowo, a swoją energią mogłaby obdarować niejednego. 

Państwo Kot i mała Lenka nie tylko jedzą po jabłku dziennie, ale również wypijają kilka szklanek naturalnych soków.  Sok z własnego sadu? Brzmi jak spełnienie moich wegańskich marzeń ;). 

Wszystko zaczęło się od sadu, który został założony przez dziadka pana Przemysława w 1935 r. Wtedy liczył on pół hektara. Dziś Kotowie sadzą jabłonie na powierzchni pięciu hektarów na bardzo słonecznym stoku Gór Świętokrzyskich. Gospodarstwo nie jest duże, bo Przemysław i Edyta postanowili samodzielnie przetwarzać owoce – od etapu pąków aż po zbiór owoców. 

Smaki Ogrodu zajmują się też usługowym tłoczeniem soków. Możesz przywieźć swoje jabłka w dowolnej ilości i zamówić usługę tłoczenia. Czy nie przyjemnie byłoby rozkoszować się smakiem soku ze swoich owoców przez długie, jesienne miesiące? Jeśli mieszkasz w mieście i o własnych jabłoniach możesz jedynie pomarzyć, to przyjedź do pani Edyty i kup sok tłoczony z jabłek jej przydomowego sadu.

PPK „Smaki Ogrodu” Edyta Kot
Kielecka 225, Bieliny
+48 502 154 174

świętokrzyskakuźniasmaków12

5. Dwuskładnikowe Prażoki – doskonałe regionalne danie… dla weganki

Na sam koniec podróży po województwie świętokrzyskim przyjechałam go Gospodarstwa Agroturystycznego Pytlówka, gdzie skosztowałam pierwszej regionalnej potrawy. 

Uboga kuchnia może smakować doskonale. Prażoki robione są tylko z… ziemniaków i mąki. Dwa składniki wystarczyły, żebym rozpłynęła się z rozkoszy. Od pięciu lat jestem weganką i zdążyłam zapomnieć jaka jest konsystencja roztapiającego się smażonego sera. A takie były dla mnie prażoki. Chrupiące na wierzchu, miękkie w środku. Słone i ciąąąągnące się. Pycha! 

Gospodarstwo Agroturystyczne Pytlówka to nie tylko regionalna kuchnia, ale także przestronne pokoje ze ślicznym widokiem na rzekę. Jest pokój Lniany, Gliniany i oczywiście Pytlowy… Po nazwisku panieńskim gospodyni. W środku pachnie drewnem i świeżą pościelą. Chętnie zobaczę jak to miejsce zimą. Schowane na urokliwej wsi, pod świeżym białym puchem. 

Gospodarstwo Agroturystyczne Pytlówka
Tarczek 24
27-225 Pawłów
41 272 27 81

Zapraszam do obejrzenia filmu z weekendu w Świętokrzyskiem.

pasek_dopiski-4

Tekst powstał we współpracy z Polską Organizacją Turystyczną w ramach konkursu #NaWsiNajlepiej.

świętokrzyskie

2

 likes / 0 Comments
Poleć ten post:
Jeśli chcecie być na bieżąco z moim blogiem zapiszcie się do newslettera. Raz w miesiącu napiszę do was list.

Archiwum

> <