26
Lip-2015

Najlepsze, lekkie, uniwersalne buty w każdą podróż

trekking keen shoes

Przed podróżą dookoła świata szukałam butów, które sprawdziłyby się w różnych warunkach. Chciałam znaleźć coś uniwersalnego, co zdałoby egzamin podczas miejskich i górskich wędrówek. Najważniejszym kryterium była waga – przed wyjazdem założyłam, że zmieszczę wszystkie ubrania, obuwie i elektronikę w 10 kg. I udało się, znalazłam uniwersalne buty idealne!

Sporo z was pytało, jakie buty zabrałam ze sobą w podróż dookoła świata. Otóż od kilku miesięcy nie ściągam ze stóp KEEN Madison Low CNX. Buty sprawdziły się podczas trekkingów w Birmie, na wycieczkach rowerowych po Kambodży oraz były idealne do samolotu, pociągu czy autobusu.

DOBRE BUTY CZYLI JAKIE?

Lekkie
Przede wszystkim zależało mi na tym, by obuwie nie było ciężkie, pakowałam się bowiem na rok do 50 l plecaka (ok. 10 kg na cały bagaż). Moja para ważyła tylko 260 gramów! Buty nie są twarde, więc z łatwością upcha się je do nawet ledwo zamykającego się plecaka.

Oddychające
Ciężko było spocić nogę w tych butach, nawet gdy latałam po Bangkoku w 35-stopniowym upale.

Bezpieczne
KEEN opatentował system ochrony palca, który wyróżnia tę firmę spośród innych. Podczas górskich wędrówek nie raz kopnęłam w konar czy kamień, ale obeszło się bez żadnych obrażeń, dzięki temu, że czubku umieszczona jest gruba powłoka chroniąca duży palec.

Wygodne
To z pewnością jedne z wygodniejszych butów jakie miałam. Nawet po kilku godzinach chodzenia stopy nie są zmęczone. I co NAJWAŻNIEJSZE buty nie zwężają się ku palcom, a wręcz przeciwnie rozchodzą się na boki, co daje niesamowity komfort i zero ucisku.

keen shoes

Dlaczego KEEN?

– bo każda para butów tej firmy posiada system ochrony palca

– bo obuwie jest tak wygodne, że nie chcesz go ściągać

– bo mają naprawdę duży wybór

Obuwie tej marki można znaleźć w sklepach sportowych i outdorowych w całej Polsce (zarówno strcjonarnie jak i przez internet). Ja swoje zamówiłam na mdsport.pl, tak lokalnie, po krakowsku.

Czego im brakuje?

Jedynym minusem jest to, że buty te nie są wodoodporne. Przed podróżą myślałam, że są nieprzemakalne, ale podczas pierwszej ulewy (dopiero po jakichś trzech miesiącach) okazało się, że ten model nie wygrywa z wodą. Nie są to na pewno buty na długie, kilkudniowe wyprawy po skalistych górach – obuwie to jest za miękkie. Przed trekkingiem po Himalajach wypożyczyłam twarde, nieprzemakalne buty (chociaż uważam, że te moje KEENy sprawdziłyby się w niższych partiach gór).

Daję im 8,5/10 i przyznaję, że są to buty uniwersalne. Wiedziałam, że w podróży dookoła świata będę się dużo przemieszczać i przede wszystkim dużo chodzić (niekoniecznie po górach), więc wybrałam buty, które zapewniłyby mi komfort przez wiele godzin łażenia. Sprawdzają się jako obuwie na każdą okazję. Kolorystycznie też wypadają nieźle – na szczęście nie są czarne! Nie znoszę czarnych butów i ubrań. Może nie założyłabym ich do sukienki, ale ile razy ubrałam sukienkę podczas tych kilku miesięcy. Mogłabym policzyć na palcach jednej ręki.

A wy znaleźliście idealne buty podróżnicze? Możecie polecić lekkie, nieprzemakalne obuwie? Chyba będzie mi potrzebne na wyprawę do Ameryki Południowej.

0

 likes / 23 Komentarze
Poleć ten post:
Jeśli chcecie być na bieżąco z moim blogiem zapiszcie się do newslettera. Raz w miesiącu napiszę do was list.

  • Wojciech Tyluś

    + za wysoką gumę na czubie. To super rozwiązanie zwłaszcza gdy duże się wspinamy np. po skalistej drodze czy stromych schodach.
    Nie są nieprzemakalne ale przynajmniej wyglądają na lekkie, ciekawe czy jest taki sam model tylko za kostkę?

    • Te modele za kostkę wydają się być trochę cięższe i w większości są wodoodporne. Guma na czubie jest fantastyczna – nie raz uratowała moje palce!

  • Ciekawe jakby się sprawdziły na Lazurowym Wybrzeżu. Chyba trzeba będzie przetestować, bo espadryle nie przydają się na dłuższe wyprawy ;).

    • Jeśli kupisz, to daj znać jak się sprawdzają 🙂 Polecam z całego serca.

  • Łukasz | Kartka z Podróży

    Buty krótkie raczej nie potrzebują być wodoodporne? No chyba, że chodzisz rankiem tylko po bardzo krótko skoszonej trawie. Ważne jednak, żeby szybko wysychały. (-:,

    • Czasem wystarczyło spacerować po rosie przez kilkanaście minut. Zapewne wiesz jakie to uczucie chodzić parę godzin w wilgotnych skarpetkach 😉 W sumie chyba ważniejsze jest to żeby buty „oddychały”, niż żeby były wodoodporne.

  • Darek Jedzok

    Dzięki za inspirację, właśnie się rozglądamy za czymś solidnym 🙂

  • Znam tylko najlepsze sandały (Source), ale pełnych jeszcze nie znalazłam 🙁

    • Dzięki, moje sandały są ok, na pewno nie idealne. Rozejrzę się.

    • Karolina

      Dzięki za polecenie, właśnie poszukuję sandałów na wyjazd. A co do trekkingowych butów to zdecydowałam się na zakup Salomon Ellipse GTX, na razie czekam na paczkę.

  • Mam zawsze okropny problem z butami, a raczej ze stopami. Należę do tych nieszczęśników, których ciągle coś obciera, uwiera i uciska. Typowo trekkingowe La Sportivy Nevada zamieniłam jakiś czas temu na letnią wersję butów w góry, Salomony Ellipse Aero W i jestem z nich super zadowolona. Są lekkie, wygodne i uniwersalne – fakt, w skaliste góry by się chyba nie nadały, ale śmigam głównie po Beskidach i sprawdzają się świetnie. Również przegrywają z deszczem, ale równie szybko mokną, co schną. Wydaje mi się, że to zawsze będzie kompromis – buty, które są nieprzemakalne, nie będą przewiewne i na odwrót.

  • Mirosław Stefanek

    No i powinni Ci prowizję jakąś odpalić 🙂

  • Magdalena Bodnari

    Zwykle targam ze sobą moje zakostkowe scarpy, które są niemiłosiernie ciężkie, ale niezawodne. Mam obiekcje co do niskich butów w wyższe góry.

  • A jak z wytrzymałością podeszwy? Zdarłem już sporo butów i jeszcze nie trafiłem na swoje idealne. Szukam teraz butów na 1600 km.

  • Idealny post dla mnie, bo właśnie biorę się za poszukiwanie butów! 🙂 Brakuje mi takich uniwersalnych butów do podróżowania, które będą wygodne i lekkie, w których można godzinami zwiedzać, a gdy trzeba to się wspinać czy jeździć na rowerze. Wezmę pod uwagę Twoją rekomendację 🙂

  • sekulada.com

    Mnie nic chyba nie zachęci do wymiany trampek. Lekkie, co prawda, przemakają ale nie wyobrażam sobie niczego lepszego na nogach!

    • Marzę o trampkach dobrej jakości – z tego co słyszałam są wygodne i do wszystkiego pasują!

  • Wyglądają ciekawie, chociaż ja mam swoje sprawdzone salomony na trekkingi po niższych partiach Alp i więcej mi nie potrzeba. Twoim butom zazdroszczę jednak ilości przeżytych przygód ;-).

  • Sara Kosmowska

    10 kilogramów?!? Wow! Masz może gdzieś na blogu listę rzeczy, które spakowałaś w swoją podróż dookoła świata?