money

W końcu podsumowałam swoje zarobki. Pracując w Polsce byłam w stanie odłożyć 1000 złotych miesięcznie, a tutaj? Dwa razy więcej? Nie. Trzy razy więcej? Też nie. 

Tysiąc złotych miesięcznie to i tak całkiem niezła kwota. Większość moich znajomych nie była w stanie odłożyć nawet takiej sumy, mimo „dobrej” pracy i wykształcenia. W Polsce też miałam dobrą pracę, mogłam na nią narzekać tylko 10-go  każdego miesiąca. Wcześniej nie zastanawiałam się ile wydaję, co kupuję itp. Ważne było dla mnie tu i teraz. Okej, był 2011 rok, miałam 20 lat i żyłam z dnia na dzień.

Wszystko zaczęło się od marzenia. Jednego wielkiego marzenia, które wywróciło moje życie do góry nogami – nie raz, a kilka razy. W październiku 2012 roku siedząc w biurze i zastanawiając się czy na tym właśnie polega życie postanowiłam, że w 24 miesiące zaoszczędzę 30 000 złotych i wyruszę w podróż dookoła świata. Pracowałam, grałam koncerty, prowadziłam facebookowe profile różnych firm. Robiąc kalkulację w maju br. brakowało mi jeszcze połowy i pomyślałam jakim cudem mam odłożyć 15 tysięcy złotych w pięć miesięcy? Cud nadszedł. Była nim Norwegia. Ostatecznie ciepłą biurową posadkę zamieniłam na pracę kelnerki w Oslo z nadzieją, że dopnę swego i uzbieram wyznaczoną dwa lata wcześniej kwotę.

MOJE ZAROBKI W NORWEGII

Wypłata miesięczna – 27 000 NOK na rękę, czyli ok. 13 500 złotych na rękę (znaczną część mojej wypłaty stanowią napiwki, które są tu bardzo dobre).

Trzeba pamiętać, że w Norwegii obowiązuje bardzo wysoki podatek, który wynosi 36%.

Wpadają mi jeszcze korony za współpracę redakcyjną z polsko-norweskim portalem, ale nie dołączam ich do tego zestawienia.

ZOBACZ W JAKI SPOSÓB ODŁOŻYŁAM 30 000 ZŁ W TRZY MIESIĄCE.

MOJE WYDATKI W NORWEGII

Sierpniowe wydatki zamknęłam w 3 200 NOK (w tym miesiącu kupiłam używany rower i keyboard) + 1 500 NOK za mieszkanie. Cudem jest także moja sytuacja mieszkaniowa. Za pokój płacę 750 złotych, czyli tyle samo co w Krakowie. Pewien chłopak z Couchsurfingu pozwolił mi się u niego zatrzymać na wakacje i widocznie nie zależało mu jakoś bardzo na pieniądzach. Zazwyczaj za pokój płaci się 2500-3000 zł miesięcznie. Żyję tu BARDZO oszczędnie i właściwie to nie mogę się doczekać, aż wrócę do kraju i będę kupować moje ulubione wegańskie smakołyki w normalnych cenach niczego sobie nie żałując. Ostatnio sobie trochę pozwoliłam… Pojechałam do Polski na trzy dni i wydałam tyle co tutaj w miesiąc na jedzenie. Ale potraktowałam to jako wakacje 😉

To tyle jeśli chodzi o pracę kelnerki w Oslo.
Słuchajcie, warto marzyć. Jednak trzeba pamiętać, że marzenia się spełniają, ale nigdy tym, którzy tylko marzą.

P.s. Moja podróż dookoła świata już trwa! Rozpoczęła się w styczniu 2015 roku. Do tej pory odwiedziłam Indie, Nepal, Birmę, Tajlandię, Kambodżę, Indonezję, Malezję i Australię, Nową Zelandię, Ekwador, USA i Chiny. Wszystkie wpisy z mojej podróży znajdziecie tutaj.

Najchętniej czytane artykuły o Norwegii:

1. Jak znaleźć pracę w Norwegii? 
2. Jak zaoszczędziłam 30 000 złotych w 3 miesiące? Podsumowanie zarobków w Norwegii
3. Alkohol w Norwegii. Pijane dziewczyny i krótkie godziny
4. Darmowe atrakcje Oslo. Jak zaplanować weekend w Oslo?

2

 likes / 21 Comments
Poleć ten post:
Jeśli chcecie być na bieżąco z moim blogiem zapiszcie się do newslettera. Raz w miesiącu napiszę do was list.

  • Brawo, odkładaj, odkładaj a potem jedź przed siebie 🙂

  • CZEREP

    DUUUUZO PINIONZKÓW

  • yme4me

    Widzę że jesteś tak dobra w oszczędzaniu jak ja 🙂 Mało takich prawdziwie rachujących oszczędzaczy. Piona 🙂

    • W sumie to lubię oszczędzać, stanowi to dla mnie swego rodzaju wyzwanie. Piona! 🙂

  • Lado

    ile planujesz jeszcze byc w oslo?

  • Lado

    ile jeszcze chciesz pracowac w Oslo i jaky tam sa ludze??

    • Mam kontrakt do 30 września. O ludziach możesz przeczytać tutaj: http://nadiavstheworld.com/seksowny-niemily-pijak-czyli-jaki-jest-typowy-norweg/

  • Lado

    i jak dlugo zamierasz jeszcze byc w Oslo? jaky tam sa ludze?

  • Guest

    sorry, nie pokazalo mi to, juz mojego postu, tak to powtarzalem i widze, ze ich jest juz kilka:)) sorky

  • Powodzenia! 🙂

  • Pingback: Nie dowiesz się, dopóki nie spróbujesz | Nadia vs. the World()

  • paulina

    żyje w oslo od jakiegos czasu, ale pierwsze słyszę zeby : na czysto kelnerka zarabiała 27000 (!!) plus ze masz mieszkanie za 1500nok ( tyle kosztuje miejsce parkingowe w oslo 1000 do 2000 nok miesięcznie) chyba ze w jakieś norze z 10 osobami mieszkasz. wydatki na zamknełas w 3200 ? rozumiem ze stołowałaś sie w restauracji gdzie pracujesz za darmo.. wszystko co napisałaś brzmi jak bajka, tak totalnie, a pozniej kazdy tu zjezdza i.. wielkie rozczarowanie.

    • Zatrudnij się w Hard Rock Cafe, polecam 🙂 Pamiętaj, że w gastronomii są jeszcze napiwki.
      W pracy dostawałam obiad za 20 koron. Oprócz tego jestem weganką, nie kupuję mięsa, serów, jogurtów, chleba, żyję na kaszach, warzywach i owocach 🙂
      Za pokój tyle powiedział mi chłopak z couchsurfingu, któremu raczej nie zależało na kasie.
      Powodzenia:)

      • paulina

        jak znaleść tak tanio pokoj ? 🙁

        • Allenik7

          Skoro chłopakowi z internetu nie zależy na kasie od dziewczyny, to na czym mu mogło zależeć? Dogadali się jakoś hehehe 🙂

        • lol

          dawac dupy

  • Marcin

    Porównanie zarobków z Polską jest błędem, Polskę można porównywać co najwyżej z Burkina Faso
    Norwegia jest ponoć jednym z najbogatszych krajów więc zarobki wypadało by porównywać z Szwajcarią, Kanada, Australią czy Katarem
    I niestety to co odlozylas odmawiając sobie wszystkiego wcale nie brzmi imponująco
    Dzięki za ten wpis bo długo szukałem jakiś konkretnych informacji, wychodzi na to że już lepiej się przemrazac w Kanadzie gdzie stawki są ok $15 w Albercie na start, budowlaniec spokojnie dodatnie 20-25/h, a truckerzy bez języka dostają 70k/rok, nie mówiąc już o zarobkach na polach olejowych
    Kanada jest droga, lecz nie tak droga jak Norwegia
    W Australii płacą jeszcze lepiej choć jest drożej o trudno o wizę
    To z mojego doświadczenia, choć ja pracowałem w IT i zarobki poniżej 100 tyś/rok uważam za zwyczajną nędzę w rozwiniętych krajach (rzecz jasna przed podatkiem)

  • anna

    nie jest wymagany norweski w pracy jako kelnerka?

Archiwum

> <
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec