15
Paź-2017

Dlaczego Słowenia skradnie twoje serce? 15 najlepszych doświadczeń w Słowenii

Otworzyłam drzwi mieszkania i stałam tak bez słowa przez kilka długich sekund. Karmelowe spojrzenie z uroczymi dołkami w policzkach przywędrowało do mnie prosto z Kalifornii. Jeśli kojarzycie stereotyp kalifornijskiego surfera, to Drew był jego całkowitym ucieleśnieniem.
I tak surfował u mnie tydzień, zamiast dwóch dni, jak się początkowo umawialiśmy. Potem ja w ramach couchsurfingowej wymiany pojechałam do niego.

Spacerując po skąpanych w słońcu ulicach zastanawialiśmy się, w którym miejscu na świecie spotkamy się po raz kolejny. Zbliżały się wybory prezydenckie w USA i na wierzch wyszły nasze zupełnie odmienne przeczucia, co do wyników kampanii. Stawiałam, że zwycięży Obama, z kolei Andrew był przekonany, że Romney zasiądzie w fotelu prezydenta. Założyliśmy się.

– Jeżeli wygra Obama zabiorę Cię w miejsce, które skradnie twoje serce. Popłyniemy gondolą po magicznym jeziorze, w którego wodach odbijają się zaśnieżone szczyty. Dopłyniemy do kościoła miłości i zabijemy w potężny dzwon. Na szczycie obdaruję Cię owocem mango, który tak lubisz – Ale tylko jeśli wygra Obama – podniósł kąciki ust i wyciągnął prawą dłoń do zakładu.
– – –
Postawiłam stopę na gondoli, najpierw niepewnie lewą, a potem już trochę sprawniej prawą. Wysunęłam dłoń w powietrze, licząc na to, że włoży ją w swoją i szybkim ruchem posadzi mnie na drewnianej ławie. Na moment straciłam równowagę i prawie wylądowałam w turkusowych wodach jeziora Bled. Odwróciłam się przez ramię. Nie było tam Andrew. Mrugały do mnie tylko czubki Julijskich Alp falujące na rozedrganej tafli.

Kalifornijski surfer nie dotrzymał swojej obietnicy. Napisał kilka maili, a potem zniknął na długi czas. Ale zostawił po sobie trzy rzeczy. Wprowadził mnie do świata weganizmu, w którym wspaniale odnajduję się od pięciu lat, zachęcił mnie do założenia tego bloga, tu stuknęły już cztery i rozpalił we mnie pragnienie odwiedzenia krainy szmaragdowych rzek.

Co warto zobaczyć w Słowenii?

Po przylocie do Ljubljany wsiadłam w samochód i wyruszyłam na wycieczkę wzdłuż dostojnych szczytów, gęstych lasów i winnych pól. Kraj mądrze reklamuje się hasłem „I feel Slovenia”. Bo tam się nie patrzy – tam się czuje.
Pozwoliłam sobie na odkrycie miejsc magicznych i zupełnie niemagicznych, ładnych i brzydkich, tak, aby jak najlepiej poczuć Słowenię – w niespełna tydzień.

15 najlepszych doświadczeń w słowenii

(w niektórych akapitach dodałam linki do miejsc i atrakcji – mam nadzieję, że pomogą ci zaplanować twoją podróż)

1. Przespaceruj się dookoła Bohinj

co zobaczyć w Słowenii (34)

co zobaczyć w Słowenii

Bohinj to ładniejszy, czystszy, spokojniejszy kuzyn Bled. Dzikie zbocza, absolutna cisza i krystalicznie czysta woda przyciągają romantyków, pisarzy, artystów i miłośników sportów wodnych. Zachwycałam się wschodami słońca u brzegu Bohinj, kiedy nad jeziorem unosiła się mgła, a ośnieżone czubki Alp majaczyły w uśpionych wodach. Jeśli jesteś już w Bled, to zdobądź się na 30 minut podróży samochodem, by zobaczyć ten szmaragdowy zakątek, jakby wyjęty prosto z obrazu Moneta.

2. Wyjedź kolejką na Vogel

co zobaczyć w Słowenii (37)co zobaczyć w Słowenii 1

Bohinj można zobaczyć też z innej perspektywy – mojej ulubionej – czyli z lotu ptaka. Kolejka, która znajduje się ok. pół kilometra od jeziora zabierze cię na Vogel (1535 m n.p.m.) skąd rozpościera się bajkowy widok na pozostałe alpejskie szczyty i oczywiście jezioro Bohinj. Podróż trwa 4 minuty, a koszt biletu to 15 euro za przejażdżkę góra-dół.

3. Zobacz słynne Bled z kilku (tajnych) punktów widokowych

słowenia-17

Mój ulubiony i najbardziej udany zachód słońca oglądałam z punktu widokowego położonego tuż przy dawnej letniej rezydencji prezydenta Tito. Droga do tego miejsca prowadzi przez piękny prywatny park Villi Bled. Wieczorem, w drodze powrotnej warto wstąpić do wspomnianego wcześniej hotelu Vila Bled, chociażby dlatego, że został on otwarty w 1945 i jest doskonałym przykładem alpejskiego stylu architektury w Bled.

4. Zabij w dzwon w kościele na środku jeziora Bled

co zobaczyć w Słowenii (5)

co zobaczyć w Słowenii (4)

To był mój najbardziej oczekiwany moment całego wyjazdu. Legenda głosi, że jeżeli po pociągnięciu za sznur, dzwon zabije trzy razy, to twoje życzenie się spełni. Wiecie o czym pomyślałam? Poprosiłam o wskazanie życiowej ścieżki, przede wszystkim tej zawodowej. Już wtedy blogowanie przynosiło jakieś pieniądze, rozwijałam się na polu fotograficznym, ale nadal nie wiedziałam, w którą stronę iść. Jak się później okazało, Majda, która oprowadzała mnie po Słowenii wypowiedziała TAKIE SAMO marzenie. Życzenie szybko zaczęło się spełniać. Przez kolejne dni spotykałyśmy ludzi, którzy postawili wszystko na jedną kartę w imię realizacji wielkiego życiowego marzenia. Poznajcie ich czytając wpis 3 historie z mojej ostatniej podróży, które zainspirują cię do zmian.

MOJE PROPOZYCJE NOCLEGU W BLED

Budżetowo:

Castle Hostel 1004 z pięknym tarasem to doskonała opcja dla osób chcących zaoszczędzić na noclegu, a jednocześnie nie mających nic przeciwko dzieleniu przestrzeni z innymi podróżnikami.

Średni standard:

Penzion Kaps znajduje się zaledwie 150 metrów od jeziora Bled. Oferuje pokoje, apartamenty i bezpłatną wypożyczalnię rowerów.

Wysoki standard:

Zatrzymałam się w Hotelu Park – Sava Hotels & Resort z przepięknym widokiem zamek (zobacz poniższe zdjęcie). Okna wychodziły na stronę wschodnią, dzięki czemu mogłam podziwiać magiczny wschód słońca z balkonu, z kubkiem ciepłej kawy w dłoni.

5. Wyjdź na zamek Bledzki

co zobaczyć w Słowenii (38)

co zobaczyć w Słowenii 3

Zamek ten jest według zapisów historycznych najstarszym zamkiem w Słowenii. Stoi na imponującej skale, wznoszącej się 130 m nad poziom jeziora. Dziś znajduje się tam muzeum, kaplica, zamkowa drukarnia i piwnica, w której można skosztować lokalne wina. Zamek jest też kolejnym punktem widokowym, z rozpościera się doskonały widok na jezioro Bled.

6. Zobacz małą historyczną Radovljicę

co zobaczyć w Słowenii (12)

co zobaczyć w Słowenii (10)

Zaledwie 15 kilometrów od Bled znajduje się maleńkie historyczne miasteczko Radovljica. W mieście jest kilka interesujących muzeów, balkon z widokiem na rzekę Sawę, średniowieczna starówka i kilka restauracji, które serwują tradycyjne potrawy z wykorzystaniem produktów z lokalnych upraw. Jeżeli chcesz uniknąć bledzkich tłumów wybierz to miasteczko, jako bazę wypadową.

  • szukając noclegu w miejscowości Radovljica warto przyjrzeć się Linhart Hotel, z pięknym drewnianym wyposażeniem, drewnianymi parkietami i doskonałą lokalizacją.

7. Wybierz się na SUP na rzece Krka

co zobaczyć w Słowenii (19)

Jernej jako pierwszy Słoweniec przywiózł do swojego kraju SUP (stand up paddle board), czyli deskę z wiosłem. Już w 2012 roku zaczął promować wodne wycieczki po Krka, jednak okazało się, że rynek nie był jeszcze na to gotowy. Prawdziwy boom na SUP na rzece Krka miał miejsce w 2015 i wtedy wszystko się zaczęło. Jernej zrezygnował ze stałej pracy grafika, by całkowicie poświęcić się swojej pasji i własnemu biznesowi. Tak bardzo kocha swoje deski i rzekę Krka, że… rok temu wziął ślub na SUP-ie :D. Spędziłam z nim magiczny poranek, na spokojnej tafli rzeki, odcinając się na chwilę od świata.

Minęło już sporo czasu od śniadania, dlatego po tej wycieczce zatrzymałam się na pyszne wegańskie jedzenie w Pizzerii Les, gdzie zostałam wspaniale ugoszczona. To bardzo miłe, gdy kucharze zrobią wszystko, byś nie wyszedł z restauracji głodny. Nawet jeśli jedyną wegańską potrawą w menu jest sałatka ;).

8. Spróbuj wakeboardingu

Słowenia

Słoneczny (lub pochmurny) poranek w okolicach Brežice można spędzić na taplaniu się w wodzie. Albo pływaniu na wakeboardingu. Wszystko zależy od twoich umiejętności. Chłopaki ze szkoły wake’a byli przemili, cierpliwi i przymykali oko na moje upadki na zakrętach. W nagrodę za wytrwałość poczęstowali mnie orzeźwiającym napojem i pożegnali słodkimi uśmiechami… 🙂 Aby zobaczyć wszystkie atrakcje wodne dostępne w okolicy wejdź na stronę regionu.

9. Popłyń kajakiem górską rzeką Savinja

co zobaczyć w Słowenii (30)

Skoro jesteśmy już przy wodzie, to posłuchajcie o moim najbardziej przerażającym i jednocześnie najbardziej ekscytującym doświadczeniu w Słowenii. Umięśnieni panowie ubrali mnie w obcisłe wdzianko, zamknęli w jednoosobowym kajaku górskim i puścili wartką rzeką. Na końcu trasy znajdował się kilkumetrowy wodospad, na który miałam wpłynąć, nie mając pojęcia co znajduje się na dole. Przewodnik krzyknął tylko: wiosło do góry i lecisz! Wyszłam z tego cało. Dzika rzeka Savinja to doskonałe miejsce na wypoczynek dla kajakarzy górskich, amatorów canyoningu i raftingu.

10. Zatrzymaj się na kempingu Menina

co zobaczyć w Słowenii (31)

Jurij rzucił studia ortopedyczne, by podążyć za swoim wielkim marzeniem. Kupił ziemię na kredyt i otworzył najwspanialszy na świecie (jak sam się reklamuje) ośrodek wypoczynkowy. Co roku gości tysiące osób, a wiele z nich wraca do Jurij każdego lata. Camp Menina to imponujący kemping z własnym jeziorem, parkiem linowym i dostępem do rzeki Savinja. Miejsce jest fajną bazą wypadową do eksplorowania okolicy. Między innymi codziennie organizują wypady na rafting, o którym wspomniałam w powyższym punkcie.

11. Śpij przy romantycznej winnicy

co zobaczyć w Słowenii (16)co zobaczyć w Słowenii (17)

Stary dom pachniał świeżo upieczonym chlebem i domową marmoladą. Z drewnianego balkonu podziwiałam rozkosznie rozciągające się na horyzoncie zielone wzgórza, gdzie dostojne, drzewa ustępowały miejsca delikatnym gałązkom winogron. Ucałowane przez słońce lądowały w ciemnych butelkach. Obserwowanie zachodu słońca z lampką wina w dłoni jest jednym z najsłodszych wspomnień ze Słowenii. Brzmi zachęcająco?

12. Zjedz słoweńską potrawę. Najlepiej w 150-letnim domu

co zobaczyć w Słowenii (13)co zobaczyć w Słowenii (14)

Atutem Słowenii jest duża popularność gospodarstw ekologicznych i ruchu slow food, co sprawia, że tradycyjne dania przygotowywane są często z najlepszych produktów, rosnących tuż w przydomowym ogródku. Któregoś dnia zatrzymałam się na kolację w „Matjaževa domačija„, czyli 150-letnim wiejskim domu, który został odrestaurowany i odnowiony przez cudowne starsze małżeństwo. Wewnątrz gospody znajdują się ponad 100-letne meble, kuchnia wyposażona jest w oryginalne sprzęty, a pod podłogą chłodzi się lokalne wino Cviček. Gospoda położona jest 3 kilometry od termalnego kurortu Šmarješke Toplice, 10 kilometrów od Nowego Miasta i 65 kilometrów zarówno od Lubljany, jak i Zagrzebia.

13. Odwiedź niepopularne Velenje

co zobaczyć w Słowenii (7)

Najmłodsze miasto w Słowenii przyciąga zaskakująco niewielką liczbę turystów. Velenje leży wśród zielonych wzgórz Doliny Salek, z Alpami Kamnickimi i masywem Pohorje na zachodzie. Mimo tego, że Valenje to piąty największy ośrodek miejski w Słowenii mało osób decyduje się na przyjazd w te strony. Velenje jest młodą stolicą regionu, która tylko czeka na odkrycie. Wybierając się do Velenje warto zagospodarować minimum dwa dni na zwiedzanie. To tu znajduje się moim zdaniem najpiękniejszy słoweński zamek (którego zdjęć nie mam ;), wioska ogromnych krasnali, jezioro, na którym można uprawiać jogę na SUP i jedyny w Słowenii pomnik Tito. Można tu nawet zjeść lody o smaku Tito.

14. Zjedź 160 metrów pod ziemię

Tu zmierzyłam się ze swoim największym strachem. Nie lubię być pod ziemią. W krakowskich pubach wyobrażam sobie walące się na moją głowę spróchniałe stropy. Metro za każdym razem przyprawia mnie o drgawki. A co się dzieje, jeśli muszę zjechać 160 metrów pod ziemię? Na szczęście była ze mną Majda, która (dosłownie) trzymała mnie za rękę podczas całej wycieczki po kopalni węgla kamiennego. Jako, że na tym blogu promuję wychodzenie ze strefy komfortu (cokolwiek to dla ciebie znaczy), to zdecydowałam się zjechać pod ziemię. Założyłam ubrania górnika, wzięłam prowiant z okienka i wsiadłam do klaustrofobicznej windy. W dwie godziny odbyłam niesamowitą podróż przez przyprószone węglem ludzkie dramaty. Mocno polecam to doświadczenie, nawet osobom totalnie nie zainteresowanym tematem kopalń.

14. Odrób lekcję historii

Kolejne nietypowe miejsce. Zatrzymałam się tu w drodze na lotnisko i chwilę przed powrotem do domu otrzymałam ważną lekcję historii. Jeśli planujecie wyjazd w te strony, to sugeruję odwiedzić Park Historii Wojskowej na początku wycieczki po Słowenii. Największe wrażenie zrobiła na mnie wystawa „W drodze do niepodległości”, która opowiada o tym, z czym musieli się zmierzyć Słoweńcy w trakcie próby odzyskania niepodległości.

15. Wyjedź do Golte i poznaj dzikie konie

co zobaczyć w Słowenii (23)

co zobaczyć w Słowenii (24)

Tego popołudnia moim celem był ośrodek narciarski Golte położony na wysokości 1400 metrów nad poziomem morza, by z tej perspektywy zobaczyć słynną dolinę Savinjska. Gondola powoli posuwała się w gęstej mgle. Dopiero na szczycie zobaczyłam nieśmiało wychylające się wierzchołki. Moim najwspanialszym wspomnieniem z tej części podróży jest zupełnie przypadkowe spotkanie koni. Mgła dodała temu doświadczeniu jeszcze więcej magii. I choć miałam zjechać ze szczytu na rowerze górskim, to wcale nie żałowałam, że pogoda pokrzyżowała mi plany. Dzięki temu spędziłam więcej czasu ze Słoweńcem, który hojnie obdarował mnie kilkoma kieliszkami mocnych słoweńskich nalewek….

Może dobrze się stało, że Andrew nie dotrzymał swojej obietnicy.

A wy, byliście w Słowenii? Jeśli nie, to zamierzacie odwiedzić ten kraj?

1

 likes / 12 Comments
Poleć ten post:
Jeśli chcecie być na bieżąco z moim blogiem zapiszcie się do newslettera. Raz w miesiącu napiszę do was list.

  • Marzę o odwiedzeniu Słowenii od kilku lat, może kiedyś się spełni 🙂 Jeziorem Bled i tym kościołem na wyspie jestem wprost zauroczona <3

    • Odwiedzenie tego kościoła było dla mnie wręcz mistycznym doświadczeniem. Warto 🙂 :*

  • Kasia

    Jak pięknie! Widoki, błękit z zielenią… wygląda niesamowicie. Faktycznie Słowenia zachwyca. Nie miałam jeszcze okazji jej zwiedzić, więc dzięki za to miejsce!

  • To zdjęcie z winnicy – ale mega! Bled oczywiście wygląda czarująco… Sporo się nasłuchałam i naczytałam o Słowenii, Twój post tylko jeszcze mnie utwierdził w tym, że warto wpisać ją na podróżniczą listę! 🙂

    • Najpiękniejszy wschód słońca był właśnie tam. Aż chciało się napić odrobinę wina, ale o tak wczesnej porze nie wypadało ;).

  • Przez Słowenię do tej pory jedynie przejeżdżaliśmy, ale na pewno się tam wybierzemy. Gratulujemy za odwagę zjechania w dół w kopalni, jak i również kajakiem – to musiało być dopiero przeżycie! Także uwielbiamy chodzić po górach, podziwiać krajobraz z lotu ptaka. Twoje zdjęcia i opisy miejsc są niesamowite, aż chciałoby się tam być właśnie teraz, w tym momencie.
    Pozdrawiamy ze Szkocji

    • Właśnie przez Słowenię często się tylko przejeżdża. A na pewno warto się zatrzymać. Chociaż na kilka dni. Ściskam!

  • Lisy w drodze

    Cóż powiedzieć, wow wow wow. Piękne zdjęcia, aż chce się tam być. No i wiadomo co zobaczyć:)

  • Wspaniałe zdjęcia! W tym roku również odwiedziłam Słowenię podczas jednej z wypraw – ale okazuje się, że całkiem sporo zostało jeszcze do zobaczenia! 🙂

  • Magda Delkowska

    Słowenię chciałabym odwiedzić w niedalekiej przyszłości i wyjść na Triglav:) Przepiękne zdjecia, pełne magii, a miasteczko Radovljica skradło mi serce <3