27
Mar-2015

Bagan. Ulubione birmańskie miasto na zdjęciach

welcome to bagan

Bagan to miasto, w którym czułam się strasznie samotna, jednak dobrze mi było z tą samotnością. Cały pobyt nie wyglądał najlepiej. Trzy dni w upale, spanie bez klimy, plaga komarów, do tego zepsuty rower w środku szczerego pola. Sorry, ale nic nie popsuło mojego humoru, bo takich rzeczy jak tam nie zobaczyłam nigdzie indziej.

Lubię zagadywać do ludzi w nocnych autobusach, bo o poranku można wspólnie złapać taksówkę i znaleźć miejsce do spania. Tak było i tym razem. Już na pierwszym przystanku dosiadł się do mnie Thomas z Francji i przegadaliśmy pół nocy, bo Francuz był psychologiem i odpowiedział mi na masę pokrętnych i zawiłych pytań. Kolejny raz moja zasada „bądź miła dla wszystkich i daj im szansę” zadziałała na plus! Chłopak miał trochę inny budżet od mojego i gdy stanęliśmy przed drzwiami jego hotelu postanowiłam grzecznie podziękować i poszukać hostelu, a o te w Birmie ciężko. Moja druga podróżnicza zasada o nieplanowaniu i nierezerwowaniu noclegów była w tym kraju kompletnym niewypałem i spowodowała, że na parę godzin zostałam bezdomną.

Wypożyczyłam rower elektryczny za 3 dolary i pognałam na wschód słońca. I tu wkracza moje życiowe motto everything happens for a reason 🙂 Opłacało się zostać bez dachu nad głową, bo nie wiem czy mając do wyboru łóżko lub pedałowanie wybrałabym to drugie.

bagan4

Kolejne dni spędziłam na długich rowerowych wycieczkach. Wielokrotnie zakopywałam się w piachu i żałowałam, że nie ma ze mną jakiegoś silnego chłopa. Jeździłam od pagody do pagody, nie mogąc się nadziwić, że niektóre stoją tu od prawie tysiąca lat. W Birmie możecie dostać najciekawsze i najtańsze pamiątki – tzw. sand-painting ze zdjęcia i mnóstwo pięknych wyrobów z bambusa. I znów było mi smutno z powodu dzieciaków, te całymi dniami sprzedają ręcznie zdobione pocztówki. Pięć sztuk za jednego dolara… Od rana do wieczora, siedem dni w tygodniu…

Swój pobyt w Bagan rozpoczęłam fantastycznym wschodem, więc musiałam go zakończyć równie świetnym zachodem. Widoki niezłe, tylko trochę dużo ludzi.

people watching the sunset

bagan sunset

A teraz moje ulubione zdjęcia z Bagan:

bagan1

another pagoda

bagan5

bagan2

ring lady

kids of bagan

pagoda bagan

bagan9

pagoda shop

bagan8

tourists

bagan7

bagan6

budda

Pojechalibyście?

3

 likes / 30 Comments
Poleć ten post:
Jeśli chcecie być na bieżąco z moim blogiem zapiszcie się do newslettera. Raz w miesiącu napiszę do was list.

Oh no...This form doesn't exist. Head back to the manage forms page and select a different form.

Archiwum

> <
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec