01
Sie-2013

10 powodów, dla których pokochasz Amerykę

golden gate bridge

Moja miłość do Ameryki jest ślepa, choć nieodwzajemniona. My Polacy, jako kraj wykazujemy dużo zrozumienia dla naszego sprzymierzeńca, a zakorzeniony w świadomości Polaków pogląd, mówiący że ze strony Stanów Zjednoczonych mogą nas spotkać tylko dobre rzeczy jest wciąż aktualny, chociaż ostatnio traci na znaczeniu.

Musimy pamiętać, że Stany Zjednoczone jak mało które państwo mają taki mit. Mit Ameryki. Stany imponują nam pod wieloma względami – filmu, muzyki, techniki, nauki, a mit ten umacniają polskie i zagraniczne media.

Za co kocham Amerykę i może ty również pokochasz?

Poniżej przedstawiam wam 10 powodów, dla których kocham ten kraj.

1. Ludzie

W USA na co dzień spotykasz się bezinteresowną uprzejmością. Już pierwszego dnia w Stanach nie mogłam się nadziwić jacy ludzie są mili. Na ulicach widzisz uśmiechnięte twarze, nieznajomi rzucają przyjazne “hello”. Zgubiłeś drogę? Nie martw się, na pewno ktoś ci pomoże, albo nawet zaprowadzi cię pod wskazany adres. W niektórych miejscach aż strach wyciągać mapę z plecaka, bo w mgnieniu oka znajduje się wokół ciebie wianuszek dobrych dusz. Amerykanie nie przepychają się w przejściach, a jeśli ktoś przez przypadek otrze się o ciebie ramieniem zawsze usłyszysz przepraszam. Nie mają w zwyczaju dyszeć sobie w karki stojąc w kolejce. Jako kierowcy jeżdżą przepisowo i przepuszczają pieszych na pasach.

Serwis w amerykańskich restauracjach powinien stanowić wzór dla innych krajów. Obsługa jest niezwykle uprzejma i pomocna. Czy spowodowane jest to ichniejszą “tipping culture”, gdzie średni napiwek wynosi 10-15% od rachunku? Trudno mi to oceniać, ale może coś w tym jest. Mieszkańcy Stanów Zjednoczonych mają luźne podejście do swojego stroju, do tego stopnia, że w metrze możesz zobaczyć biznesmena w garniturze i adidasach, który po długim dniu chce dać odpocząć swoim stopom, albo Mr Black’a robiącego zakupy w szlafroku. Nie zastanawiają się, “co ktoś sobie o mnie pomyśli”. Jak nikt inny są dumni ze swojego pochodzenia, dobytku nauki, kultury, a także swojej – stosunkowo niedługiej – historii.

2. Różnorodność kuchni

Obiecuję ci, że w Ameryce zasmakujesz najlepszą kuchnię chińską, zjesz najsmaczniejsze meksykańskie burrito, najdelikatniejsze sushi, a nawet… prawdziwą włoską pizzę. Nie wspominając o amerykańskich burgerach z frytkami XXL. Bogactwo kuchni amerykańskiej wynika z faktu, że USA to kraj imigrantów i to tutaj ścierają się wpływy wszystkich kultur, kuchni i regionów.

3. Wielki Kanion i inne cuda

Mam wiele pięknych wspomnień z Ameryki, ale jedno szczególnie utkwiło mi w pamięci. Zachód słońca nad Wielkim Kanionem. Gorące, pomarańczowe słońce, powoli i leniwie kryjące się za skałami, barwiąc je na intensywny czerwony kolor. Warto poczekać, aż słońce całkowicie zgaśnie, gdyż w jego miejsce pojawiają się miliony gwiazd. Pamiętacie jak na zakończenie komedii romantycznych zakochana para patrzy w niebo, na którym migają setki tysięcy światełek. Kiedyś myślałam, że coś takiego tylko w filmach. Okazuje się, że gwiezdny raj istnieje naprawdę.

4. Święto 4 lipca

Kwestia patriotyzmu i celebracji świąt państwowych jest nieporównywalnie bardziej rozwinięta niż u nas.  Independence day to hucznie obchodzone, radosne święto, podczas którego obywatele spotykają się na piknikach, festynach, koncertach i wspólnie celebrują bycie Amerykanami. Dzień tradycyjnie kończy pokaz sztucznych ogni, którzy Amerykanie wprost uwielbiają.

5. Sklepy i ceny

W Stanach ubrania, dodatki, kosmetyki i elektronika są tańsze niż w Polsce. Zwykle są lepszej jakości, a i wybór jest większy. W USA kuszą nas dobre marki w atrakcyjnych cenach. Dla przykładu zimowe buty firmy Timberland w Stanach kupiłam na promocji za 150 zł, w Polsce widziałam identyczne w cenie… 650 zł.

6. Amerykańskie opracowania i badania naukowe

70% bibliografii mojej pracy licencjackiej stanowiły amerykańskie pozycje. W tamtejszych bibliotekach czy sklepach internetowych znajdziesz opracowania na każdy temat, który mogłyby cię interesować.

7. Hollywood

Hollywood jest jak ogromna fabryka, stanowi miejsce produkcji kultury masowej, wielkich hitów światowego kina. To właśnie do Hollywood wracam kiedy chce się pośmiać i obejrzeć komedię, kiedy mi smutno i oglądam dramat (może powinno być na odwrót). Nie trudno się nie zgodzić z twierdzeniem, że amerykańskie filmy wyznaczają trendy i kierunki kina rozrywkowego.

8. Kampanie prezydenckie

Uwielbiam okres kampanii wyborczych w USA. Tamtejszy wybory są spektakularne, wyznaczają ogólnoświatowe trendy, pokazują jak prowadzi się walkę polityczną, jak pozyskiwać miliony dolarów od wyborców, jak wkupić się w łaski swojego elektoratu i jak umiejętnie korzystać z mediów, a w szczególności z mediów społecznościowych.

9. Policja

Amerykanie postrzegają ich jako przyjaciół, a nie wrogów. Należy pamiętać, że próba przekupienia policjanta jest absolutnie nieakceptowalna. W przypadku kontroli trzeba zatrzymać samochód, nie wysiadać z auta i położyć ręce na kierownicy. W gruncie rzeczy policjanci zatrzymują drogowców baaardzo rzadko. Pamiętam dzień, kiedy jechaliśmy 4-osobowym jeepem bez dachu w 7 osób. Zatrzymaliśmy się na czerwonym świetle 1,5 metra od radiowozu, który stał zaparkowany przy pasach. Policjanci uśmiechnęli się, a my pojechaliśmy dalej. Niestety amerykanie często nie stosują się do zasady  „don’t drink & drive”. Przed klubami muzycznymi parkingi są zapełnione po brzegi, a w środku każdy sączy jakiegoś drinka. Moi znajomi wsiadali za kierownicę nawet po trzech piwach, czego nie pochwalam…

10. Kościół i podejście do religii

Urzeka mnie ichniejsza tolerancja, szacunek i respektowanie innych wyznań. Uwielbiam msze święte w amerykańskich kościołach chrześcijańskich, gdzie wierni modlą się w rytm wesołej melodii, a ksiądz po zakończeniu mszy podaje rękę każdemu z osobna, dziękuje za przybycie i uprzejmie pyta „jak leci”.

I oczywiście kocham Amerykę za język amerykański. Miód dla moich uszu!

W Ameryce zostawiłam kawałek swojego serca. Jakoś potrafię z tym żyć, ale nie ukrywam – lekko nie jest.

1

 likes / 3 Komentarze
Poleć ten post:
Jeśli chcecie być na bieżąco z moim blogiem zapiszcie się do newslettera. Raz w miesiącu napiszę do was list.

Oh no...This form doesn't exist. Head back to the manage forms page and select a different form.

Archiwum

> <
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec
Jan Feb Mar Apr May Jun Jul Aug Sep Oct Nov Dec