07
Lip-2014

Tym tekstem otwieram cykl „Tania Norwegia”, chcę wam pokazać, że pobyt wakacyjny czy życie w Norwegii nie musi być bardzo drogie. Dzisiaj opiszę ceny żywności w Norwegii i podam kilka trików, dzięki którym zaoszczędzicie sporo pieniędzy. 

food Oslo 1

Podczas mojego pierwszego tygodnia 3 razy odwiedziłam supermarket i na zakupy spożywcze wydałam łącznie 130 zł. Na wstępie dodam, że moja dieta opiera się na warzywach, owocach, kaszach i zbożach. Jestem w Oslo po to, żeby zaoszczędzić na podróż dookoła świata, dlatego dokładnie przyglądam się sklepowym półkom.

Gdzie kupować?
REMA 1000 to jedna z tańszych sieciówek w Norwegii, zajrzyjcie na ich stronę internetową, żeby znaleźć adresy sklepów w poszczególnych miastach oraz gazetki z promocjami. Zazwyczaj trzeba przejść kilka przecznic od głównych atrakcji turystycznych, żeby je znaleźć, ale naprawdę warto to zrobić. Nawet gdy idzie się tylko po loda. Za pierwszym razem trochę przepłaciłam, więc drugiego dnia ściągnęłam aplikację na telefon i pewnie wkroczyłam do sklepu w poszukiwaniu najtańszych produktów. Okazało się jednak, że pobrałam duńską a nie norweską apkę… Obsługa miała ze mnie mega ubaw. Mimo to udało mi się znaleźć tanie i bardzo tanie smakołyki. Jak tego dokonałam? Cichaczem śledziłam Polaków, którzy robili zakupy w tym samym sklepie oraz dokładnie przeglądałam wszystkie półki.

Uwaga! W niedzielę sklepy w Norwegii są nieczynne. Obecnie rząd pracuje nad ustawą, która znosi zakaz handlu z niedzielę, toteż przepisy mogą się zmienić jesienią 2014 r.

Przykładowe tanie i b. tanie produkty spożywcze:
Chleb – na wysokości oczu znajdują się chleby za 15 zł, na najniższych półkach za… 3,50. Oczywiście różnią się smakiem i jakością.
Bułka grahamka – 0,90 zł.
Makaron penne – 1,50 zł. Serio! Całkiem smaczny.
Ryż – 8 zł za 2 kg (w Polsce 8 zł za 1 kg).
Mleko – zarówno sojowe jak i krowie ok. 6 zł za litr.
Płatki śniadaniowe – wielka paka 750 g w cenie 4 zł.
Pomidory w puszce – 2,50 zł.
Kukurydza w puszce – 1,50 zł.
Olej 1 l – 6 zł.
Cukier 1 kg – 9 zł.
Szampon markowy – 12 zł.

-> Woda jest droga. W Norwegii można spokojnie pić kranówę, uzupełniać nią swój bidon czy pustą butelkę.

food Oslo

Owoce i warzywa lepiej kupować u „Turka”: 
Banany – 5 zł za kg (w REMA 1000 9 zł).
Siatka nektarynek – 5 zł (w REMA 1000 12 zł).
Pomidory – 7 zł kg (w REMA 1000 15 zł).
Ogórek sztuka – 4 zł (w REMA 1000 7 zł).

Co jest o wiele droższe niż w Polsce i prawie nieosiągalne w cenach promocyjnych?
Papierosy – 50 zł paczka (!)
Piwo – lokalne 10 zł za puszkę, Heineken 15 zł za puszkę, 30-50 zł za 0,5 l piwa w pubie
I wszystkie trunki wysokoprocentowe… Baardzo drogie.
Produkty typu Pepsi, „markowe” słodycze, mięso. Pozwolicie, że jako weganka nie będę skupiać się na jedzeniu, które nie znajduje się bezpośrednio na moim talerzu 😉

W jednym z kolejnych tekstów opiszę jak wygląda kultura picia w Norwegii, czy można pić w miejscach publicznych, do której godziny legalnie kupicie alkohol itp. Jest tu wiele restrykcji – dziwnych, ale jednocześnie mądrych. O tym już niebawem.

Na koniec zdjęcie mojego obiadu na co najmniej 2 dni, na który wydałam 13 zł:

dinner Oslo

Nadchodzące artykuły:

1. Zarobki w Norwegii.
2. Jak i gdzie szukać pracy w Norwegii.
3. Ceny ubrań i elektroniki.
4. Alkohol po norwesku, czyli dlaczego w Norwegii nie spotkasz żula.

CDN.

2

 likes / 10 Comments
Poleć ten post:
Jeśli chcecie być na bieżąco z moim blogiem zapiszcie się do newslettera. Raz w miesiącu napiszę do was list.

  • great post! i definitely recommend for the cheapest of cheap to go to grønland torg where the import shops are! very cheap and good quality 🙂 enjoy your time in norway.

    • Hey Megan! Thanks for your advice. I’ll definitely check this place out! It’s nice to see a new face here 🙂

      • how long you in oslo for? if you ever want to meet up and chat travel, let me know <3

        • I was thinking about it when I saw that you live in Oslo 🙂 Ok I’ll write you. I work at Harc Rock Cafe Oslo. Feel free to stop by sometimes. I am here for at least 2 months 🙂

  • Karolina Pierzchała

    Super! Do Norwegii się nie wybieram ale przeczytałam z ciekawością, zwłaszcza, że byłam w zeszłym roku w Szwecji i tam również ceny powalały mnie z nóg totalnie, dlatego ten artykuł mnie zaciekawił 🙂
    Powodzenia w Norwegii ! 🙂
    Karolina

    • Kraje skandynawskie cieszą się złą sławą, oczywiście jeśli chodzi o ceny. Dobrze, że jakimś cudem można znaleźć produkty nawet na kieszeń studenta! Dziękuję 🙂

      • Karolina Pierzchała

        Jak widać wystarczy odrobina sprytu i zaangażowania i każdy znajdzie coś dla siebie 🙂
        Pozdrawiam

  • Karolina L

    hej, wybieram sie do Norwegii, jeszcze nie wiem czy sama czy z chłopakiem, jak oceniasz, da rade w slepo?

  • Pawel

    O co chodzi z tą aplikacją?